Zachowujcie pokój między sobą

EWANGELIARZ NIEDZIELNY, 27 lutego 2022

VIII NIEDZIELA ZWYKŁA

Łk 6, 39-45

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: “Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego. Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta”.

Od kilku dni wszyscy żyjemy wydarzeniami związanymi z toczącą się na Ukrainie wojną. Widzimy z jaką łatwością w XXI wieku można skazać świat na zagładę. I jeśli nawet nie jest to jeszcze globalne unicestwienie świata, rozumiane jako koniec historii ludzkości czy anihilacja, to z pewnością przestaje istnieć świat jaki dotychczas znaliśmy. Rozpadowi ulega także świat wielu naszych sióstr i braci Ukraińców (a także – o tym nie zapominajmy – Rosjan). Nie ma zatem nic dziwnego czy niezrozumiałego w naszym stanowczym sprzeciwie wobec tych, którzy skazują świat na zagładę. Dzisiaj trzeba jednak uderzyć się w pierś i szczerze przyznać, że i my sami w naszym codziennym życiu, naszymi decyzjami i wyborami – w mniejszym lub większym stopniu – skazujemy nierzadko świat na unicestwienie.

Nie mamy wpływu na decyzje podejmowane przez prezydenta Rosji i innych „wielkich” tego świata. Mamy jednak rzeczywisty wpływ na to, co dzieje się między nami: między mną a moim bratem, między mną a Tobą. Mamy wpływ na to, co dzieje się w naszych sercach. „Zachowujcie pokój między sobą” (Mk 9,50) – to ostatnie zdanie Ewangelii, którą czytaliśmy w miniony czwartek, a więc w dniu wybuchu wojny. Warto to zdanie zapamiętać.

Dzisiaj natomiast Bóg w swoim Słowie uświadamia nam, że mamy być dla siebie wsparciem i wzajemnie się motywować, unikając wytykania sobie błędów i dopatrywania się „drzazgi w oku brata”, które zawsze niszczy pokój między nami oraz prowadzi do nieporozumień i konfliktów. W drugim czytaniu św. Paweł zapewnia nas: „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niewzruszeni, wyróżniajcie się zawsze w pracy dla Pana, pamiętając, że wasz trud dla Niego nie pozostaje daremny” (1 Kor 15,58). Czyż trud troski i pokój w naszych sercach, pomiędzy nami, w naszych rodzinach i wspólnotach, w naszym narodzie i świecie nie jest „pracą dla Pana”? Dlatego nasz trud nigdy nie jest daremny.

To bardzo pocieszająca wiadomość zwłaszcza w obliczu doświadczenia nieszczęścia i dramatu wojny. Często bowiem dopiero w konfrontacji z tragedią przypominamy sobie, że mamy siebie wzajemnie. Przypominamy sobie, że wszyscy jesteśmy siostrami i braćmi, że jesteśmy rodziną ludzką, w której o wiele ważniejsze niż wytykanie sobie win, grzechów i słabości, jest troska o pokój, wzajemne opatrywanie sobie ran i dotykanie ran świata. Jesteśmy rodziną, której członkowie powinni wzajemnie okazywać sobie wsparcie. „Jestem po twojej stronie, bo cię kocham!” – powinniśmy do siebie mówić każdego dnia, a nie tylko w dramatycznych chwilach, które przeżywamy. „Jestem po twojej stronie, bo cię kocham!” – powinniśmy dzisiaj mówić do naszych sióstr i braci Ukraińców i do wszystkich, którzy doświadczają jakiejkolwiek niesprawiedliwości. To właśnie w czasie każdej Mszy św., także dzisiaj, mówi do nas Bóg: „Jestem po twojej stronie, bo cię kocham!”. Słyszysz to?

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dział redaguje:
Ewangeliarz redaguje:
Autorzy:

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas!