prof. Andrzej Rzepliński o prawie każdego do dobrego państwa

Profesor Andrzej Rzepliński 2 lipca 2019 r. po raz drugi odwiedził zielonogórski Klub „Tygodnika Powszechnego”. I jak za pierwszym razem przyszło mnóstwo ludzi, w tym liczne grono sędziów. W Klubie „Piekarnia Cichej Kobiety” zabrakło krzeseł. Temat wykładu brzmiał „Prawo każdego do dobrego państwa”.

Czytaj dalej

Demokratyczne państwo prawa – utopia czy rzeczywistość?

Wbrew powszechnemu przekonaniu osób niezwiązanych zawodowo z prawem, jego stanowieniem i realizacją, można stwierdzić, że nie istnieje jeden, uniwersalny, idealny model prawny, który wolny byłby od zagrożeń manipulacją i posądzeń o uległość wobec wpływów zewnętrznych. Modele dalsze lub bliższe domniemanemu ideałowi kształtowane były na przestrzeni wieków, a więc zmieniały się w czasie, tworzone były w różnych systemach politycznych, a także w państwach o odmiennych tradycjach prawniczych lub kulturowych. Szczególną pozycję w tych modelach zajmują sędziowie. Lęk przed ich władzą sprawia, że poszczególne modele bądź pozwalają na swobodne działanie sędziów w obrębie prawa – dużą swobodę interpretacyjną, bądź ściśle wiążą ich z literą obowiązujących kodeksów. Czy sędzia ma być „ślepym” egzekutorem prawa (a, co, jeśli prawo jest krzywdzące dla obywateli?), czy działać zgodnie ze skandynawską zasadą, według której „sądy nie mogą czynić niesprawiedliwości”? Czy sądy mają kierować się wyłącznie prawem, czy również narodową racją stanu, czy racją jakiejś wspólnoty? A może rację ma Immanuel Kant, mówiąc, że „jeśli sędzia chce wymierzać sprawiedliwość, powinien to czynić ze swej własnej kieszeni”.

Czytaj dalej

Polska praworządność na rozdrożu – relacja ze spotkania z Marcinem Matczakiem

Prof. Marcin Matczak  i Bożena Ostrowska – Koordyntorka Klubu 

Pierwszym gościem w drugim roku działalności Klubu “TP” w Zielonej Górze był   profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Marcin Matczak. Spotkanie, które odbyło się 28 maja 2018 r. miało tytuł „Polska praworządność na rozdrożu”.

Czytaj dalej