Niemiecka Polska. Akt 5 listopada 1916

Zawsze wydawało mi się, że ta scena miała w sobie coś z groteski, coś z ducha Monty Pythona. Wyobraźmy sobie listopadowy poranek, sale zamku królewskiego w Warszawie. Tłum cywilów i wojskowych, i orkiestra wojskowa przyodziana w pruskie uniformy z charakterystycznymi, zwieńczonymi szpikulcami hełmami zwanymi Pickelhaubami. Jeden z wojskowych czyta głośno po niemiecku tekst, który chwilę później zostaje powtórzony po polsku przez innego żołnierza, też odzianego w mundur kawalerii pruskiej. Pojedynczy głos krzyczy „Jego cesarska mość Wilhelm, niech żyje!”. Tłum odpowiada anemicznymi wiwatami. Ktoś krzyczy: „niech żyje Poznań”.

Cmentarze w górach

Wystarczy zapuścić się w niezbyt często przez turystów odwiedzane tereny Beskidu Niskiego, na południe od Gorlic, aby napotkać cmentarze wojenne. Chyba nie ma drugiego takiego miejsca w Polsce gdzie byłoby ich tak wiele. W dolinach, na zboczach, na przełęczach i szczytach spoczywają dziesiątki tysięcy żołnierzy wojny, która coraz bardziej zaciera się w pamięci Polaków, I wojny światowej.

 Międzyreligijne spotkanie modlitewne i radosne świętowanie Dnia Niepodległości

Prywatnie, zapraszamy na przyjacielskie, radosne świętowanie 100 rocznicy odzyskania niepodległości, na zabawę i konsumpcję gęsiny, ale by gęś lepiej smakowała, kilka poważniejszych słów. Spotkanie odbędzie się tradycyjnie w Bolanowie, a więc w Brzeziu pod Łodzią.

Czytaj dalej