Mistrz i przyjaciel

Za trzy dni – 18 stycznia 2018 roku minie sto dziesięć lat od urodzin Stanisława Stommy. Mojego mistrza z tajnych kompletów, w których uczestniczyłam w Wilnie podczas okupacji. Jednego z pierwszych redaktorów „Tygodnika Powszechnego”. Wielkiego polityka, marszałka–seniora, który otwierał obrady Zgromadzenia Narodowego oraz Senatu, wybranego po raz pierwszy po wojnie, 4 czerwca 1989 roku. Dla mnie dozgonnego, wraz z żoną Elwirą, przyjaciela. Żegnałam Go w archikatedrze warszawskiej na uroczystym wojskowym pogrzebie, w lipcu 2005 roku. Nie zdołałam już jednak odwiedzić grobu Eli i Stacha na cmentarzu w Laskach, gdzie spoczywają.

Czytaj dalej