Dokąd nas prowadzi światło prawdy

 

W czasie warszawskiej Kawiarenki (30 grudnia) rozmawialiśmy o prawdzie, o tym, dlaczego czasem tak trudno z nią żyć i jak na ten trud reagujemy.

„Z jakiegoś powodu prawda lub, ostrożniej, wiedza prawdziwa nie działa na ludzi” -pisze Ryszard Koziołek w tekście ze świątecznego TP, który był pretekstem do rozmowy.

Można się od niej odwrócić, nie przyjmując lub ignorując, by zbytnio nie zaburzyła nam dotychczasowego porządku. A przecież temu właśnie ma służyć, by zmieniać postrzeganie naszego życie, by widzieć inaczej, być gotowym na nowe. Nie zawsze jest łatwo, dlatego tak często widzianą i słyszaną prawdę odrzucamy albo uczymy się żyć obok niej.

Patrzymy na zło i jego skutki, przyzwyczajają nas do tego medialne przekazy, fakty, dokumenty.

„Jak żyć z wiedzą, która zniszczyła mi wiarę, zaufanie do bliskich, poczucie bezpieczeństwa, autorytety, porządek codzienności?Ale czy możemy żyć poza nią?

Mówiliśmy dużo o tym, co teraz jest najważniejsze, jak reagować na zło, krzywdę, niesprawiedliwość i bezprawie wkraczające w nasze życie i o tym, jak czujemy się bezradni wobec tych prób.

Co uczynić z tymi, którzy wiedzą, ale wolą żyć, jakby nie wiedzieli?”. Jak zmienić ich myślenie o poznanej prawdzie i czy jest to możliwe? Jaka jest w tym nasza rola?

Co mogą uczynić ci, którzy chcą wiedzieć lub ci którzy wiedzą, ale ta prawda ich „oślepia”? „Nie wystarczy zatem przyzwyczaić wzrok do ostrego światła.”- pisze Ryszard Koziołek -„trzeba jeszcze obrócić się ku temu „całą duszą”, czyli zmienić pozycję, zmienić życie po tym, jak dowiedzieliśmy się, że mieliśmy o naszym życiu kompletnie fałszywe wyobrażenie.

Czym może być to obrócenie się i zmiana pozycji?

Dużo mówimy ostatnio o naszej bezradności, ale czy naprawdę jesteśmy bezradni?

Więcej mieliśmy w tej rozmowie pytań i wątpliwości, niż odpowiedzi.

Kilkakrotnie odwołaliśmy się do postawy ludzi z warszawskiego KIK, ich zasady przemieniania niezadowolenia i narzekania w działanie.

Dzień po spotkaniu natknęłam się na inicjatywę, o której wcześniej nie słyszałam, powstałą w Krakowie, spontanicznie, w odpowiedzi na potrzeby kryzysu na granicy.

https://www.facebook.com/FundacjaWolnoNam/

To jest model działania, który możemy w Klubach podjąć, nie musimy zakładać Fundacji, bo struktury już mamy (Stowarzyszenie). Możemy nasz potencjał wykorzystać, by nie stać oślepieni światłem trudnej prawdy ani się do niej nie przyzwyczajać.

12 stycznia będzie spotkanie z Moniką Toporek i Karolem Wilczyńskim (piszącym do „TP”) oraz przedstawicielem Polskiego Forum Migracyjnego o tym, jak realnie zaangażować się w pomoc uchodźcom i zmieniać stosunek do uchodźctwa wśród tych, którzy wolą nie wiedzieć lub żyć, jakby nie wiedzieli.

Tydzień temu pytaliśmy, dokąd nas prowadzi światło gwiazdki betlejemskiej. Mędrcy już wyruszyli na poszukiwanie prawdy. Niosą jej swoje dary, wiarę, nadzieję i miłość. Co z nimi zrobimy?

 

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas:

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Nadchodzące wydarzenia:
[eventlist categories="6" whitelabel = true noresults="Brak nadchodzących wydarzeń" limit=15]

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas!