Cichy i pokornego serca

Czerwiec to miesiąc czci Serca Jezusa i takim właśnie nabożeństwem zakończyliśmy sobotni Dzień Skupienia po Mszy św. celebrowanej przez ks. Adama w parafii na Stegnach w Warszawie.

Wcześniej odbyły się dwie konferencje online, które rozpoczęliśmy wysłuchaniem modlitwy:

 

Mów, Panie, bo słucha sługa Twój. Jestem Twym sługą, oświeć mnie, abym poznał Twoje świadectwa. Nakłoń moje serce ku Twoim słowom, niech spływa na mnie Twoja mowa jak rosa. Mówili niegdyś synowie Izraela do Mojżesza: Mów ty do nas, a będziemy słuchać, niech nie mówi do nas Pan, abyśmy czasem nie pomarli. Nie tak, o Panie, nie tak ja proszę, ale raczej z prorokiem Samuelem pokornie i z utęsknieniem błagam: Mów, Panie, bo słucha sługa Twój. Niech nie mówi do mnie Mojżesz ani żaden inny prorok, ale mów raczej Ty, Boże, natchnienie i mądrość wszystkich proroków, bo Ty sam jeden bez nich najlepiej możesz mnie nauczyć, oni zaś bez Ciebie nic nie mogą.

 Niech więc nie mówi do mnie Mojżesz, ale mów Ty, Panie Boże mój, Prawdo wiekuista, abym przypadkiem nie umarł nic nie osiągnąwszy, jeśli będą mnie tylko z zewnątrz upominać, ale w samej głębi się nie rozpłomienię. Niech mi nie będzie ku potępieniu słowo słyszane, lecz nie wypełnione, poznane, a nie ukochane, z wiarą przyjęte, ale nie zachowane. Mów więc, Panie, bo słucha sługa Twój, bo Ty masz słowa żywota wiecznego. Mów do mnie, aby mnie pocieszyć i przemienić całe moje życie ku Twojej chwale, czci i wiecznej sławie.

(O naśladowaniu Chrystusa. Księga III, rozdział 2)

 

Tylko raz Jezus mówi o swoim sercu: „Uczcie się ode mnie. Jestem cichy i pokornego serca”. Tak rozpoczął pierwszą część naszego spotkania ks. Adam. Na czym polegała cichość serca Jezusa?

Są słowa, które Jezus dzielił tylko z Ojcem na osobności i te, którymi dzielił się dopiero po takiej rozmowie. Nigdy nie było tych słów wiele, cisza i spokój towarzyszą Jego nauczaniu.

„Człowiek w zasięgu mocy Bożej jest spokojny”.
Tak często w naszym życiu potoku słów zabija ciszę, a krzyk jest oznaką niepokoju.

Dzielmy się z ludźmi słowem, ale najpierw nasze sekrety omawiajmy z Bogiem

Link do nagrania I części:

 cichy_1.m4a

Jaka jest nasza cisza, jak ją rozumiemy, przeżywamy, jakiej potrzebujemy i co nam ją daje-o tym mówiliśmy po pierwszej konferencji. O szukaniu ciszy w sobie i o tej, która łączy nas z Bogiem, o modlitwie, kontemplacji, uważności na otaczającą nas naturę i wrażliwość na ludzi. Żeby ich usłyszeć, potrzeba wyciszenia.

Mów Panie, bo słucha sługa Twój”.

W drugiej część spotkania rozważaliśmy, co rozumiemy przez pokorę serca. Kim są fałszywi pyszałkowie i fałszywa pokora?

Wszyscy jesteśmy dotknięci brakiem pokory, im jesteśmy mniejsi, tym na pokaz bardziej monumentalni- mówił ks. Adam, cytują Miłosza.

Pokora jest dowodem pychy, chcemy się pokazać lub okazujemy ją przez pychę.

Na jej temat jest wiele nieporozumień i towarzyszy temu wrażliwość na własnym punkcie.

Pokora to cecha ludzi świętych, pozbawionych potrzeby konkurencji i nadmiernej miłości własnej, odważnych i umiejących podjąć ryzyko, nie bacząc na własny wizerunek i ocenę innych

Jeśli cokolwiek robiąc, mamy na względzie dobro innych, a nie własną korzyści i rozgłos, życie nas nauczy pokory.

Czym jest pokora, czy dobrze rozumiemy to pojęcie? Jaki jest nasz stosunek do samych siebie?

Jezus wzywa nas do pokory, ale nie tej, która jest uległością czy biernością.

Link do nagrania II części :

 pokornego serca.m4a

Nasza rozmowa pokazała, jak trudne jest rozumienie pokornego serca, umiejętność rozeznania i oceny własnych motywacji „myślenia o sobie nie źle, ale mniej”

 

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wpłaty na dzień skupienia

UWAGA! Wpłaty na dzień skupienia przyjmujemy wyłącznie na konto nr nr 96 1750 0012 0000 0000 4104 8581.

Dziękujemy!

Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas!