Posted on: 22 marca 2010 Posted by: Redakcja Comments: 0

Z okazji przypadającego w dniu 24 marca 2010 roku jubileuszu 65-lecia istnienia „Tygodnika Powszechnego” redakcja przygotowała wydanie specjalne, pod prowokacyjnym tytułem „Żydownik Powszechny” – tytułu takiego, jako inwektywy, używają wobec „Tygodnika Powszechnego” przeciwnicy dialogu polsko- i chrześcijańsko-żydowskiego. Określenie to – jak pisze ks., Adam Boniecki we wstępie do wydania specjalnego – „miało zdemaskować Turowicza et consortes i nieświadomym uświadomić, że „prawdziwie polska prasa” jest gdzie indziej.”

Będzie to wybór najważniejszych tekstów z historii pisma, poświęconych antysemityzmowi, Zagładzie i polskiemu stosunkowi do niej oraz stosunkowi Kościoła do judaizmu. Wspólna przeszłość, jaka wyłania się z tych publikacji, ma zarówno jasne, jak i ciemne karty – pojawiają się w niej zarówno Polacy pomagający Żydom w czasie okupacji, jak i ci, których zachowania sprowadzały śmierć na ukrywających się Żydów.

Symbolicznym skrótem drogi, którą przez ponad pół wieku przeszło polskie społeczeństwo w swoim stosunku do Żydów, będą teksty otwierające i zamykające wydanie: pisany na gorąco po pogromie kieleckim w 1946 r. artykuł Stefanii Skwarczyńskiej oraz opowiadanie o Jezusie z Nazaretu, pióra wybitnego izraelskiego pisarza Etgara Kereta, opublikowane przez „TP” w numerze bożonarodzeniowym w 2009 r. – jeśli dziś, mimo tragicznej przeszłości, możliwe są normalne stosunki polsko-żydowskie, możliwa jest współpraca i przyjaźń Kereta z katolickim tygodnikiem z Polski, to w dużej mierze dzięki tym historycznym publikacjom.

Wśród autorów, których teksty znajdą się w tym specjalnym wydaniu znajdą się m.in. Władysław Bartoszewski, kard. Stanisław Dziwisz, Marek Edelman, Jan Tomasz Gross, Czesław Miłosz i Jerzy Turowicz. Nie zabraknie oczywiście przełomowego tekstu prof. Jana Błońskiego „Biedni Polacy patrzą na getto”, który wywołał międzynarodową dyskusję, a także wyróżnionego nagrodą „Grand Press” artykułu ks. Stanisława Musiała „Czarne jest czarne”. Wiele z zamieszczonych tu artykułów odbijało się echem także za granicą i było przekładane na inne języki, stając się wizytówką Polski otwartej i nowoczesnej, bez obawy podejmującej dialog z ciemnymi kartami własnej przeszłości.

Całość wydania poprzedza wprowadzenie redaktora naczelnego „TP” księdza Adma Bonieckiego:

Jak (hipotetyczne) żydowskie pochodzenie Jana Pawła II zostało przez wielu poczytane za (hipotetyczną) zniewagę „Naszego Papieża”, tak zapewne autor i propagatorzy określenia „Żydownik” byli przekonani, że jest to epitet obraźliwy. Gdy tymczasem… owszem, „Tygodnik” od początku, jak żadne inne katolickie pismo w Polsce, zajmował się Żydami. Ale jak się zajmował!

Czy ta tradycja może być powodem do dumy? Na to pytanie odpowiada wybór tekstów z minionych lat. Wybór tylko co ważniejszych, bo gdyby chcieć przypomnieć wszystkie, mielibyśmy wielotomowe wydawnictwo. Kto wie, gdzie byśmy dziś byli, gdyby nie artykuł Jerzego Turowicza „Antysemityzm”, napisany w 1957 r.? Jaki byłby stan naszych umysłów bez eseju „Biedni Polacy patrzą na getto” Jana Błońskiego (1987)? Jak byśmy się bez niego i bez debaty, którą sprowokował, uporali choćby z problemem Jedwabnego? Mało kto zdaje sobie również sprawę, jaki byłby obraz polskiego katolicyzmu bez przełożonego na francuski, a potem na inne języki artykułu „Czarne jest czarne” ks. Stanisława Musiała (1997)…

Mamy nadzieję, że otwartość, rzetelność, bezkompromisowość i konsekwencja w podejmowaniu na łamach „Tygodnika Powszechnego” najbardziej bolesnych i ciemnych kart historii, zaangażowanie w przezwyciężanie antysemickich uprzedzeń rozpowszechnionych w społeczeństwie i Kościele miały znaczenie dla polepszenia stosunków pomiędzy Polakami a Żydami.

„Żydownik Powszechny” – bezpłatny, 40 stronicowy dodatek do
13 numeru „Tygodnika Powszechnego“
– w sprzedaży od środy 24 marca 2010

comments

Leave a Comment