Posted on: 19 lutego 2015 Posted by: ks. Bartek Rajewski Comments: 0

bartek_rajewskiŚRODA POPIELCOWA 2015
I CZYTANIE: Jl 2,12-18. II CZYTANIE: 2 Kor 5,20-6,3.
EWANGELIA: (Mt 6,1-6.16-18)

Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Wczoraj, w ostatni dzień pierwszej części liturgicznego okresu zwykłego, Ewangelia, którą czytaliśmy kończyła się pytaniem Jezusa: „Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiały macie umysł? Macie oczy, a nie widzicie; macie uszy, a nie słyszycie. (…) I rzekł im: Jeszcze nie rozumiecie?” (por. Mk 8,14-21). Nie widzimy, nie słyszymy, nie rozumiemy… Dlatego przychodzi, niezmiennie od wieków, czas Wielkiego Postu.

Po co nam Wielki Post? Abyśmy zaczęli widzieć, słyszeć i rozumieć. Kogo? Boga. Jezusa. Tym samym siebie samych i siebie nawzajem. Wielki Post jest po to, abyśmy na nowo odkryli Boga. Być może zapomnieliśmy już, że jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli (por. Jl 2, 12-18 – I czytanie).

Papież Franciszek na Twitterze tak dzisiaj napisał: „Nie jeść słodyczy? Nie pić alkoholu? Najlepsze postanowienie na Wielki Post: wyzbyć się obojętności!”. Mamy wyzbyć się obojętności wobec Boga. Konsekwencją tego będzie większe wyczulenie i empatia wobec bliźniego. W Wielkim Poście nie chodzi o chwilą poprawę, czy też naprawę czegoś. To byłoby chwilowe wyzbycie się obojętności. Chodzi o nawrócenie, a więc taką przemianę naszego myślenia i stylu życia, która sprawi, że już nigdy nie będziemy obojętni na Boga… i drugiego człowieka. To prowadzi do szczęścia.

Nawrócić się to pozwolić, aby Bóg działał w naszym życiu. Aby nasze myśli stały się Jego myślami, a nasze czyny – czynami, których On nie będzie się wstydził. To prowadzi do szczęścia.

Nawrócić się, to znaczy odnaleźć szczęście.  Jak? Św. Filip Neri mówił, że trzeba spojrzeć w siebie, w swoje wnętrze, w swoje serce. Wejść w siebie i zobaczyć, że jesteśmy kochani przez Boga. Jesteśmy kochani miłością, która nigdy nie zostawi nas samych.-

Dlatego właśnie jest Wielki Post, by pomóc nam na nowo rozpoznać Boga, zobaczyć kim On jest i zacząć Go słuchać, aby wyzbyć się obojętności, pozwolić aby On stał się najważniejszy.

Wszystko dlatego, aby zrozumieć, że Bóg naprawdę kocha. Wszystko po to, żeby odzyskać szczęście i dawać szczęście innym. Ostatecznie więc Wielki Post służy temu, abyśmy byli szczęśliwi, a dzięki nam by również inni byli szczęśliwsi. Sprawdzoną drogą do szczęścia – od wieków – jest post, modlitwa i jałmużna.

Może daleko jesteś od Niego
Może zgubiłeś ścieżki Jego ślad.
Może w samotną wyruszysz drogę
I nie wiesz, że Bóg ciebie zna.
Nie martw się – Bóg ciebie kocha,
On zawsze z tobą jest.
Podnieś swój zmęczony wzrok i poparz przed siebie.
Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz.

comments

Leave a Comment