Opublikowano: 5 grudnia 2019 Autor: Anna Żarnowiecka Comments: 0

Przemyślane, wysmakowane, z jubilerską wręcz precyzją wyrażone interpretacje wierszy Jerzego Liberta, Anny Kamieńskiej, Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, ks. Janusza Pasierba, ks. Jana Twardowskiego i Juliana Tuwima złożyły się na piękny poemat o życiu, które prowadzi każdego z nas stąd do wieczności.

Fragmenty wierszy przeplatały się z osobistymi wspomnieniami Mai Komorowskiej o ludziach, z którymi łączyły ją więzy krwi i miłości, przyjaźni i współpracy, a wszystko to w klimacie ciepła, serdeczności i humoru. Widać było, że każda myśl, każde wypowiedziane zdanie jest wynikiem osobistych, często bardzo bolesnych, przeżyć i będącego ich konsekwencją głębokiego namysłu, którym autorka chce się dzielić. Narzędziem, które jest dziś dla niej najwłaściwsze, jest już nie tylko teatr i film, lecz właśnie poezja i spotkania z ludźmi, bo trzeba się spieszyć….

Patrząc na aktywność artystyczną, ale również społeczną Mai Komorowskiej, można bez przeszkód dojść do wniosku, że siłą napędową, swoistym spiritus movens jej życia, jest szacunek i miłość do człowieka i słowa, co przy zetknięciu bezpośrednim inspiruje i pozostawia niezapomniane wrażenie.

Nie przypadkiem używam tu określenia „autorka”, gdyż Maja Komorowska napisała też kilka książek.
Ostatnia, „Pejzaż. Rozmowy z Mają Komorowską dawne i nowe”, jest wywiadem, jaki przeprowadziła z aktorką Barbara Osterloff. Książka ta, opatrzona dodatkowo nietuzinkową dedykacją samej autorki, pozostanie, dla wielu z nas, wartościową pamiątką ważnego i pięknego spotkania.

Fot. Ewa Jasionek

Maja Komorowska, „Pejzaż. Rozmowy z Mają Komorowską dawne i nowe”

comments

Leave a Comment