Inglot Mediateka 2

Z uwagi na niedawno minioną 75. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej wysłuchamy wspomnień świadka epoki – Mieczysława Inglota (ur. 1931), emerytowanego profesora Uniwersytetu Wrocławskiego, historyka literatury, członka Klubu „Tygodnika Powszechnego” we Wrocławiu.

Opowieść dotyczyć będzie okresu od wybuchu wojny po kapitulację spędzonego we Lwowie, skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich i polsko-ukraińskich, prywatnych przeżyć, ale i znanych powszechnie faktów historycznych. – Kiedy w piątkowy poranek, 1 września 1939 roku, jako dziewięcioletni lwowianin, uczeń trzeciej klasy szkoły podstawowej im. ks. Klemensa Kordeckiego, przeora zakonu Paulinów i bohaterskiego obrońcy klasztoru przed Szwedami, usłyszałem wybuchy zenitówek, a na niebie pojawiły się niemieckie samoloty, nie zdawałem sobie sprawy, że był to dzień, który zarysował wyraźną groźbę utraty życia, problemu mojego „być czy nie być” – rozpoczyna swą opowieść prof. Inglot. Opowieść, której ciąg dalszy usłyszymy już w najbliższy wtorek.

 W dyskusji nie zabraknie z pewnością odniesień do dzisiejszych relacji Rosja-Ukraina i nasuwających się analogii z sytuacją sprzed trzech ćwierćwieczy. Towarzyszącego nam dziś widma wzmożenia konfliktu i – w świetle bezsilności Zachodu – realnego niebezpieczeństwa objęcia stanem wojny kolejnych obszarów. Tego o czym pisze w jednym z ostatnich numerów „Tygodnika” ks. Adam Boniecki: „Dziś, w rozgwarze narzekań i zaciekłych sporów, można nie zauważyć, że wydarzenia ostatnich miesięcy wskazują na realność zagrożenia. Gdyby – nie daj Boże – te obawy się spełniły, okazałoby się, że właśnie teraz żyjemy w czasach przedwojennych. (Zabawne, tak jak wtedy, znów »jest tyle wrzosów na bukiety«). W czasie przed potopem ludzie »jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich«. Może jeszcze, kto to wie, będziemy wzdychać do (bajecznych) »czasów przedwojennych«, czyli… do tego, co jest teraz. Jeśli rzeczywiście żyjemy w czasach przedwojennych. Nie daj Boże!”.

 Spotkanie odbędzie się we wtorek 23 września o godz. 18:30 w Sali „U Wujka” Duszpasterstwa Akademickiego „Maciejówka” (Wrocław, pl. bp. Nankiera 17a). Poruszymy także sprawy organizacyjne dotyczące planowanej aktywności wrocławskiego klubu w nowym sezonie.

 Kolejny (trzeci już!) sezon działalności to doskonała okazja do nawiązania bądź odświeżenia kontaktów ze społecznością klubową. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy!

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.