Opublikowano: 14 czerwca 2020 Autor: Joanna Rózga Comments: 0

Spotkanie z Wojciechem Bonowiczem i ks. Andrzejem Perzyńskim wokół nowego, rozszerzonego wydania biografii ks. Józefa Tischnera, która ukazała się nakładem Wydawnictw Znak, zbiegło się z zakończeniem naszych rozmów online wokół „Etyki Solidarności”, tekstów z „Tygodnika Powszechnego” z 1981 roku.

Z wielkim zainteresowaniem śledziliśmy rozmowę naszych gości o ludziach i zdarzeniach z życia Tischnera, o drodze kształtowania się jego unikalnej postawy jako księdza i filozofa. Ostatnio wydana książka naszego gościa jest obszernym, świeżym spojrzeniem na życie księdza. Została uzupełniona wieloma nowymi faktami, pojawiły się nowe tematy oraz przemyślenia, gromadzonymi przez redaktora Bonowicza w ciągu 20 lat od czasów pierwszego wydania biografii.

Pierwsze pytanie prowadzącego spotkanie dotyczyło ludzi i wydarzeń, które wpłynęły najmocniej na księdza Tischnera, począwszy od kulturowego „tygla góralszczyzny” po ludzi i miejsca towarzyszące formowaniu jego kapłańskiej postawy.

Tischner dobrze rozumiał złożoność środowiska i kultury, z której pochodził i doceniał ludzi, którzy zaważyli na jego myśleniu i wyborach. Tymi najważniejszymi byli: katecheta z Nowego Targu, doktor filozofii, ksiądz Włodzimierz Pilchowski, później, bp Jan Pietraszko oraz ksiądz, a potem biskup Karol Wojtyła. Tym ludziom zawdzięczał ukierunkowanie w chrześcijaństwie, intelektualne jego pogłębienie i filozofię kapłaństwa opartą na myśleniu, ubóstwie i skromności.

Pamiętam wykłady z filozofii ks. Tischnera, mówił nasz gość, które pokazywały tę drogę spójności między tym, co człowiek mówi, a tym, jak potem żyje, będącą wzorem wiarygodnego kapłaństwa i człowieczeństwa.

Tischner niewątpliwie czerpał inspiracje nie tylko od wielu ludzi, których umiał  słuchać z uwagą i skromnością, ale i z miejsc, takich jak ukochane Podhale, twórczy, pobudzający intelektualnie Kraków czy Wiedeń, gdzie powstał Instytut Nauk o Człowieku. Wielkie dzieło i ogromna spuścizna Tischnera wzięły swój początek na Uniwersytecie Jagiellońskim i na wykładach filozofii prof. Romana Ingardena. Myśl tam się kształtującą przeniósł potem do swojej twórczości, która, mimo że zaczęła się stosunkowo późno w jego życiu, wpłynęła na myślenie wielu ludzi w Kościele.

U podstaw „Etyki Solidarności”, tekstów powstających na bieżąco i publikowanych w „Tygodniku Powszechnym”, które towarzyszyły wydarzeniom 1980 r. leży fenomenologia, właściwy jej sposób patrzenia na zjawiska i ich opisywanie.

Życiorys Tischnera jest dowodem na to, że człowiek potrzebuje cierpliwości i rzetelności, zarówno w życiu intelektualnym jak i w nauce czy sztuce. Ludzie potrzebują czasu, by dojrzeć, by w pełni rozeznać i wykorzystać swój potencjał, by się odnaleźć w rzeczywistości, umieć na nią zareagować i przekazać swoją wiedzę innym. Takim właśnie było zaangażowanie Tischnera w Solidarność.

Poza konkretnym kontekstem czasów można odnaleźć w twórczości i życiu Tischnera pewien przekaz, opisujący uniwersalne zjawiska społeczne, krytyczne myślenie prowadzące do formowania nowych pojęć lub ich nowego interpretowania. Takimi pojęciami były: solidarność, odpowiedzialność, ale przede wszystkim wolność.

Każdy może mieć tyle wolności, ile sobie sam wywalczy. Tischner potrafił ją sobie wywalczyć w Kościele. Jednak o taką wolność i odwagę trzeba dbać, zachowując wiarygodność i spójność poglądów.

Ks. Andrzej Perzyński powrócił jeszcze w rozmowie do doświadczenia spotkań z ludźmi, tym razem do Tischnera – autora. Zastanawialiśmy się, jak postrzegany jest Tischner współcześnie przez tych, którzy nie mieli z nim styczności, a jego twórczość znają pobieżnie? Ciekawy jest odbiór jego tekstów, zwłaszcza przez pokolenie odległe od tamtej rzeczywistości. Podobnie interesujący będzie odbiór jego biografii.

Postać Tischnera to znak dobrej marki, powiedział Wojciech Bonowicz, to ktoś, któremu można zaufać w jego ocenie Kościoła, jego losu, także losu demokracji.

A jaki był Tischner dla tych, którzy go mieli okazję spotkać? To zawsze było spotkanie nie tylko z człowiekiem mądrym i dobrym, ale przede wszystkim z takim, przy którym chce się żyć. Miał umiejętność zarażania ludzi swoim entuzjazmem, przyciągał umiejętnością dzielenia się radością myślenia i doświadczeniem własnego życia. „Wystarczyło z nim posiedzieć, by życie stawało się lepszym”, mówił nasz Gość.

To człowiek wielkiej skromności, dla którego znajomość z papieżem Janem Pawłem II stawała się pretekstem do rozwijania wspólnych zainteresowań i była też pełną dyskrecji troską o jego dobro. Ich rozmowy w Castel Gandolfo były obcowaniem dwojga bliskich sobie ludzi, rozumiejących się nawet wtedy, kiedy się różnili. Nagrania z tych rozmów rejestrują głos papieża bardzo osobisty, daleki od oficjalnego brzmienia.

Książka „Tischnera. Biografia” ma 600 stron, dlatego ta nasza rozmowa mogłaby trwać jeszcze długo i nie wyczerpalibyśmy wszystkich wątków. Jest nie tylko biografią człowieka, ale też historią Kościoła i Polski. Dowodzi ponadto tego, że może istnieć Kościół duchownych „jednego płaszcza”, ubogich i skromnych, ludzi żyjących myślą i nauką. Kościół ten w trudnych momentach jednoczy się jak i Polska potrafiąca zgromadzić się wokół jednej wspólnej sprawy. To wszystko pokazuje nam jeden wolny człowiek, jeden niezależny kapłan i jeden wiarygodny filozof – ks. Józef Tischner.

Dziękujemy księgarni  internetowej „Znak” za kupon rabatowy do książki naszego gościa.

Kod rabatowy do księgarni internetowej www.znak.com.pl

„Tischner. Biografia”
Kod: 37tischner
Ważny do 30 czerwca
37% rabatu

comments

Leave a Comment