Posted on: 19 listopada 2011 Posted by: Łukasz Dulęba Comments: 0

Z przykrością przeczytałem oskarżenia o „instrumentalnym potraktowaniem Najświętszej Ofiary”, autorstwa ks. Artura Stopki. Autor w okazywaniu solidarności z ks. Adamem Bonieckim widzi „okazję do wiecowania i manifestowania swych poglądów”. Sprawowana Liturgia Słowa i Eucharystia, nie zostały w żaden sposób zakłócone. Wierni obecni na Mszy Św. przybyli na nią właśnie w poczuciu wspólnoty i świadomego uczestnictwa w przeistoczeniu. Nie wiem, więc skąd u ks. Artura Stopki przekonanie o „niebezpiecznych działaniach”.

Ks. Stopka Established instructors switching to a new brand driving games franchise will enjoy a number of benefits, including a guaranteed supply of pre-paid pupils. pisze także, że „organizatorzy akcji wsparcia dla byłego generała nbso marianów (…) powinni się doszkolić w kwestii o wiele ważniejszej: przypomnieć sobie, czym jest Kościół katolicki”. Otóż jako współorganizator „akcji wsparcia dla byłego generała marianów i redaktora naczelnego »Tygodnika Powszechnego«” zapewniam, że właśnie dlatego, że wiemy czym jest Kościół katolicki okazaliśmy solidarność z ks. Adamem Bonieckim. Powszechność Kościoła zobowiązuje nas do dialogu, a nie wykluczania.

Łukasz Dulęba

Powyższy tekst jest odpowiedzią na artykuł Działania niebezpieczne dla Kościoła autorstwa ks. Artura Stopki. Artykuł ten został niezwłocznie po publikacji tekstu ks. Stopki przesłany do redakcji „Rzeczpospolitej” jednak nie został najpewniej nigdzie opublikowany, stąd też postanowiliśmy zamieścić odpowiedź na naszym portalu.

Redakcja KlubTygodnika.pl 

comments

Leave a Comment