„To się dobrze skończy…”

Korytarz Sejmu, od dwudziestu siedmiu dni zajęty przez niepełnosprawnych dorosłych i ich rodziców, stał się jedyną rzeczywistością ważną dla Polski społecznie i etycznie. Nikt, jak się okazało, nie potrafi bardziej autentycznie poruszać się w niej – bez polityki i bez konfrontacji – od pani Anny Dymnej, aktorki i szefowej Fundacji Mimo Wszystko. Jej świadectwo wstrząsa i budzi otuchę. Gdy ona mówi, jak to zrobiła w programie „Fakty po faktach” (TVN24, niedziela 13 maja): „Mam nadzieję, że to się dobrze skończy”, czuję bez cienia wątpliwości, że jej nadzieja wygra. I czekam na to.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.