Tatry jako gadżet

Za artykuł „Tatry. Wstęp wzbroniony” z sobotnio–niedzielnej „Gazety Wyborczej” (autorstwa Bartłomieja Kurasia, „GW” z 14–15 lipca 2018) trzeba podziękować bardzo poważnie i zdecydowanie. Za całość, łącznie z ostatnim akapitem, zawierającym diagnozę opisywanego zjawiska: „Wygląda na to, że w Tatry w końcu dotarło zjawisko, które socjolodzy opisują już od dekady, i dawno już dotknęło choćby amatorski sport, nie mówiąc o relacjach międzyludzkich: coś, co było wartością samą w sobie, stało się narzędziem chwytania chwilowych doznań, kolekcjonowania gadżetów, zdobycia zdjęcia na instagrama”.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.