Słowa zbyt okrutne

 

Niestety, dwa najnowsze editoriale ks. Adama Bonieckiego budzą we mnie znaki zapytania. Czy tekst zatytułowany „Człowiek? Nie człowiek? Oto jest pytanie” („Tygodnik Powszechny” nr 15/2018) zapowiada, że niezależnie od treści projektu ustawy zmieniającej warunki przerywania ciąży, nad którym pracować będzie ustawodawca, Kościół już zapowiada, że w swoich niezłomnych wymaganiach będzie się kierował tylko apelem do sumień, a nie ambicją stanowienia prawa w państwie? Taki apel to przecież jest dla Kościoła i dla nas wszystkich zadanie najważniejsze.

Z kolei artykuł „Piekielny news” („Tygodnik Powszechny” nr 16/2018) jest trudny dla mnie do przyjęcia, bo zawiera cytat okrutny i przerażający, z którym nie można się w żaden sposób pogodzić. Po co więc jeszcze wybijać na okładce pisma, opatrzone znakiem zapytania słowa: „Bóg skazuje na wieczne męki”? Wydaje się, że troska o dziedzictwo św. Jana Pawła II – także to, które obejmuje jego słowa na rozważany temat (cytowane przez ks. Bonieckiego), czy związane ze słowami usłyszanymi na Placu Zwycięstwa w 1979 roku (na który wkroczył kilka dni temu pomnik poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej) – obchodzi dziś kogokolwiek o wiele mniej, niż ciąg dalszy gry politycznej. A przeciwstawić się temu jest naprawdę trudno.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.