Misja Franciszka i nasza

Debata „Arena idei”, która w niedzielę 17 marca odbyła się na antenie TVN24 z udziałem pastor Haliny Radacz (teologa, pastora ewangelickiego), Szymona Hołowni (publicysty), ks. Józefa Klocha (teologa, byłego rzecznika Episkopatu Polski) oraz Piotra Szeląga (prawnika, kanonisty), to był bardzo dobry pomysł. I choć uczestnicy dyskusji, której tytuł brzmiał: „Czy Kościół wspiera polską demokrację?”, mówili za szybko, najważniejsze, że się nie kłócili i potrafili siebie słuchać. Równie dobrym pomysłem była publikacja w lutowym wydaniu miesięcznika „Znak” (nr 2/2019) rozmowy z prof. Tadeuszem Gadaczem, filozofem, o publicystyce Jerzego Turowicza, wieloletniego redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, którego 20. rocznica śmierci minęła 27 stycznia. Cytowane w wywiadzie fragmenty artykułów Turowicza przypominają nieubłaganie, że dla wierzącego świeckiego wiara nie może być frazesem, ale wyłącznie świadectwem. Czytaj więcej »

Z Wilna do Żarnowca

Reportaż z Żarnowca na Pomorzu, pt. „Kaszubskie dogadywanie się z Bogiem”, autorstwa Joanny Wiśniowskiej („Tygodnik Powszechny” nr 10/2019), na pewno zasługuje na szczególne wyróżnienie i wdzięczność. Gdyby nie jedno… Tym jednym, ale ogromnie ważnym, jest nieobecność w przypomnianych dziejach klasztoru sióstr benedyktynek, a także w opisach miejsca tak niesłychanej urody, pustych przestrzeni. W tym i tej szczególnej, gdzie na przyklasztornym cmentarzu, w mogile niemal przytulonej do ściany przepięknego jednonawowego kościoła gotyckiego, leżą szczątki benedyktyna, a więc współbrata zakonnic, ojca Jacka Matusewicza (zmarł w Żarnowcu w 1965 roku, nieodratowany z nagłej śpiączki cukrzycowej, a przynależał do opactwa w Tyńcu pod Krakowem). Ojciec był świadkiem i sprawcą duszpasterstwa benedyktyńskiego w Wilnie, gdzie wiernie czuwał przez pięć kolejnych lat okupacji nad tradycją swojego zakonu. Czytaj więcej »

Nagroda Księdza Stanisława

W piątek 1 marca było święto – ważny dzień, który na pewno zasługuje na rozgłoszenie, jak Polska długa i szeroka. To święto dzieje się co roku, gdy Klub Chrześcijan i Żydów „Przymierze” wraz z Rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, Prezydentem Miasta Krakowa i Gminą Wyznaniową Żydowską, przyznają Nagrodę im. Księdza Stanisława Musiała. W tym roku 5 marca minie piętnaście lat od śmierci tego kapłana, wielkiego nauczyciela chrześcijaństwa i tolerancji w świecie skażonym antysemityzmem. Czytaj więcej »

Władza jako niszczyciel

Nie ma ani jednego argumentu, który wolno byłoby potraktować jako racjonalny i godzien wsparcia, bo uzasadniający działania rozpoczęte w ubiegłym tygodniu na Mierzei Wiślanej. Jeżeli miałyby one w dalszym ciągu polegać na tym, co już się dzieje na tym przepięknym skrawku Polski (wycinka lasu, przekop jednej z najładniejszych plaż nadbałtyckich, destrukcja zatoki, by można było wpuścić do niej statki, zatrucie wody), to można powiedzieć, że obecna władza jest niszczycielem. Czytaj więcej »

Przed świętem 4 czerwca

A może, redakcjo „Tygodnika Powszechnego”, opublikowanie artykułu „Trzydziestolatka bez własnej historii” („TP” nr 7/2019), autorstwa poety i dziennikarza, Jana Rojewskiego, oraz pracownika Muzeum Historii Polski, Mikołaja Mirowskiego, to nie był najlepszy pomysł? Nazwanie III RP „trzydziestolatką bez własnej historii” odbieram jako głębokie zranienie tego fragmentu naszych dziejów. Przeszłości znamiennej i bardzo ważnej – datującej się od obrad Okrągłego Stołu i wyborów kontraktowych z 4 czerwca 1989 roku, których rocznicę zamierzamy celebrować za kilka miesięcy. To prawda, są i będą ludzie, którzy tę przeszłość negują albo dezawuują. Ale jesteśmy i będziemy także my, którym wciąż zależy na rzeczywistej przeszłości i prawdzie o niej. Czytaj więcej »

Obietnica na przyszłość

Od dwudziestu lat nie ma między nami Jerzego Turowicza – wybitnego publicysty, redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” w latach 1945–1999. Dzisiaj możemy wspominać, jaki był. Im bardziej wierne i rzetelne są te opowieści, tym bardziej istotne. Chodzi przecież o twórcę zespołu redakcyjnego, złożonego przede wszystkim z ludzi świeckich, który wziął odpowiedzialność za wydawanie pisma adresowanego do katolików świeckich, a służącego całemu Kościołowi powszechnemu. I to w Polsce powojennej, z jej wszystkimi tragediami i sprzecznościami, doświadczaniem zła nie dającego się z niczym porównać i nieustannym otwieraniem się na tajemnicę powołania. Czytaj więcej »