Posted on: 2 czerwca 2015 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

tu-i-teraz600

Z ostatniego numeru „Tygodnika Powszechnego” (nr 22, 31 maja 2015) nie są mi potrzebne artykuły o „zwycięstwie” i „klęsce” w wyborach. To wszystko już słyszałam z mediów elektronicznych, a zwłaszcza wyczytałam z obrazków powtarzanych nieskończoną ilość razy w ciągu całego minionego tygodnia. Dla mnie to nie „klęska” i „zwycięstwo”, ale wygrana w kampanii, z której oby płynęła nie euforia propagandy, tylko nadzieja – czyli otwarcie na wszystkich, którzy chcą być odpowiedzialni za przyszłość. Pisze o tym, w świetnym artykule „Nadzieja polityczna”, w tym samym wydaniu „Tygodnika” prof. Tadeusz Sławek. Z reszty numeru na pierwszym miejscu stawiam rozmowę z siostrą Małgorzatą Chmielewską, życząc gorąco, by Fundacja Estera, z którą siostra współpracuje, nie została zagłuszona i doczekała się realizacji swojego postulatu, czyli otwarcia granic dla syryjskich uchodźców. Od trzech dni o tym już nie słyszę i to musi martwić bardziej, niż cokolwiek innego.

comments

Leave a Comment