Zygmunt Izdebny

Wieczny odpoczynek za „ubeka”

Właśnie mija kolejna rocznica poznańskiego Czerwca 1956. Pośród wspomnień o krwi, ranach i śmierci ofiar tamtych dni, ofiar w intencji których wypowiadamy słowa modlitwy „wieczny odpoczynek”, nie daje mi spokoju sprawa jednego człowieka. Nazywał się Zygmunt Izdebny i był funkcjonariuszem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, mundurowej formacji podporządkowanej Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego zajmującej

Czytaj więcej »

Zbliżające się wydarzenia