Kościół, wybory, przyszłość

Sukces PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego był zaskoczeniem chyba dla wszystkich. Sondaże wskazywały raczej na remis ze wskazaniem. Ostatnie kilka dni to festiwal ocen, usiłujących ująć ten fenomen w karby racjonalnej interpretacji umożliwiającej zrozumienie i pogodzenie się z tym co się stało. Wciąż wiemy niewiele, choćby w kwestii wpływu na wynik wyborów tego, co dotyczyło problemów Kościoła w Polsce. Zanim przyszedł poniedziałkowy poranek dominowało przekonanie, że film Sekielskich, rosnąca fala oskarżeń wobec Kościoła i hierarchów, przyniesie wzrost popularności tych stronnictw, które budują swoją tożsamość na Jego krytyce. Okazało się, że jest wręcz przeciwnie. Te środowiska, które dotąd nie interesowały się wyborami europejskimi poszły ławą do urn. Frekwencja na Podkarpaciu, Małopolsce, ścianie wschodniej , biła rekordy. Nie wiemy na pewno co sprowokowało ten fenomen, czy domniemany atak na Kościół był tu realnym czynnikiem mobilizującym elektorat konserwatywny, klerykalny i tradycjonalistyczny. Jedno wszakże wydaje się oczywiste: przeceniamy negatywną siłę wpływu afer pedofilskich na postawę przeciętnego polskiego katolika. czytaj więcej…

4 czerwca ’89 – początek trudnej wolności

„4 czerwca ’89 – początek trudnej wolności” – to tytuł debaty, na którą zaprasza Klub „Tygodnika Powszechnego” w Zielonej Górze.
W trzydziestą rocznicę pamiętnych wyborów, które zadały śmiertelny cios komunizmowi w Polsce, porozmawiajmy o drodze, którą przeszliśmy jako społeczeństwo, o sukcesach i potknięciach naszej demokracji, o obywatelskim zaangażowaniu w polskie sprawy. czytaj więcej…

Władza jako niszczyciel

Nie ma ani jednego argumentu, który wolno byłoby potraktować jako racjonalny i godzien wsparcia, bo uzasadniający działania rozpoczęte w ubiegłym tygodniu na Mierzei Wiślanej. Jeżeli miałyby one w dalszym ciągu polegać na tym, co już się dzieje na tym przepięknym skrawku Polski (wycinka lasu, przekop jednej z najładniejszych plaż nadbałtyckich, destrukcja zatoki, by można było wpuścić do niej statki, zatrucie wody), to można powiedzieć, że obecna władza jest niszczycielem. czytaj więcej…

Dehumanizacja zaczyna się od języka

„Dehumanizacja zaczyna się od języka” twierdzi Brene Brown – profesor na Uniwersytecie Houston, autorka 5 bestsellerów z listy New York Times, badająca przez ponad 20 lat odwagę, wrażliwość, wstyd i empatię. We fragmencie swej ostatniej książki „Braving the Wilderness” (polski tytuł „Z odwagą w nieznane”) https://brenebrown.com/blog/2018/05/17/dehumanizing-always-starts-with-language/odpowiada na pytanie, czy i gdzie istnieje granica, której nie wolno przekraczać nie tylko w publicznym dyskursie, ale w ogóle w kontaktach z innymi ludźmi, i jak reagować, gdy ta granica zostanie przekroczona, uprzedzając, że nie będzie to łatwe.

Zapraszamy do dyskusji na najbliższym spotkaniu Klubu Tygodnika Powszechnego w Brukseli, we wtorek 29 stycznia 2019 o godz. 18:00 (Avenue de Tervueren 48, 1040 Bruksela).

 

P.S. Temat planowany od kilku miesięcy, w ostatnich dniach zyskał niestety na wyjątkowej aktualności – https://www.tygodnikpowszechny.pl/o-ludwik-wisniewski-trzeba-skonczyc-z-nienawiscia-157276

Dla chętnych dodatkowe materiały o Brene Brown:

– link do jej najsłynniejszego wystąpienia TED, znajduje się ono od wielu lat w piątce najczęściej oglądanych wystąpień –https://www.ted.com/talks/brene_brown_on_vulnerability/transcript

– https://www.youtube.com/watch?v=lNRbrCRbxk8&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1nh7JNI1cZFhow4L6VLJFs-nGVx7erYFcHLyQ72s0SZW-lBZeOWqrpiz0

– i “klasyka” https://www.mindful.org/two-lessons-on-blame-from-brene-brown/

Młodzi obok nas

W świątecznym numerze TP (nr 52-53) natrafiłem na ciekawy tekst p. Pawła Marczewskiego – refleksję na temat pokoleniowej zmiany w polskiej polityce. Autor stawia kilka trafnych tez dotyczących młodych Polaków AD 2018. Opisuje ich jako zagubionych i zdezorientowanych w świecie pełnym sprzeczności i chaosu, wyłączonych z aktywnego wpływania na kształtowanie publicznej rzeczywistości, ostatecznie jako społeczną grupę poszkodowaną w trakcie wolnorynkowej i liberalnej transformacji. To wszystko prawda i cenna obserwacja.

Trzeba jednak wyraźnie dopowiedzieć, że taka bierna postawa młodych to nie jest zjawisko ostatnich kilku lat. czytaj więcej…