Formacyjne spotkanie członków Klubu w Białymstoku

W okresie tak wielu niezwykle ważnych dla chrześcijan Świąt zapraszamy wszystkich chętnych na modlitwę za naszych braci-uchodźców, którzy uciekają z ogarniętych wojną rejonów świata. Szukając schronienia dla siebie i swoich rodzin trafiają do różnych krajów, także do Polski. Ich dramatyczny los: cierpienie, lęk o życie i zdrowie, brak poczucia stabilizacji niech będą tym, co polecimy Panu we wspólnej modlitwie organizowanej przez Klub “Tygodnika Powszechnego” i Parafię Rzymskokatolicką p.w. Najświętszej Marii Panny z Guadalupe w Białymstoku we wtorek, 14 stycznia2020r.

Czytaj dalej

Obietnica na przyszłość

Od dwudziestu lat nie ma między nami Jerzego Turowicza – wybitnego publicysty, redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” w latach 1945–1999. Dzisiaj możemy wspominać, jaki był. Im bardziej wierne i rzetelne są te opowieści, tym bardziej istotne. Chodzi przecież o twórcę zespołu redakcyjnego, złożonego przede wszystkim z ludzi świeckich, który wziął odpowiedzialność za wydawanie pisma adresowanego do katolików świeckich, a służącego całemu Kościołowi powszechnemu. I to w Polsce powojennej, z jej wszystkimi tragediami i sprzecznościami, doświadczaniem zła nie dającego się z niczym porównać i nieustannym otwieraniem się na tajemnicę powołania.

Czytaj dalej

Czy Pan Bóg wodzi nas na pokuszenie?

„Ojcze nasz” to osobiste komentarze papieża do najbardziej znanej modlitwy chrześcijan, zapisane w formie dialogu z włoskim księdzem Marco Pozzą. Franciszek bierze „na warsztat” tę popularną modlitwę i wyjaśnia sens słów, które wypowiadamy tak często.

W grudniu cały świat obległa wiadomość, że papież zmienia modlitwę Ojcze nasz. Chodziło o włoskie tłumaczenie fragmentu e non ci indurre in tentazione, który w języku nadwiślańskim brzmi: i nie wódź nas na pokuszenie.

Czytaj dalej

Jakiej modlitwy Polacy potrzebują?

Głupie pytanie, powie ten, który sądzi, iż modlitwa jest dla Boga. Ona jest dla nas, zwraca nas ku Niemu, ale również ku bliźnim, nigdy nie powinna budzić lęku, ani kultywować jakiejkolwiek niechęci, chyba że do zła i jego ojca. Jest taka mało znana humoreska Marka Twaina: „List z rachuby niebios”, którą powinien przeczytać każdy kto sądzi, że tam, w górze, siedzi jakiś niebieski buchalter, rozliczający ludzkie modlitwy i proporcjonalnie do ich wartości rozdzielający „potrzebne łaski”.

Czytaj dalej

Modlitwa skruszonego serca

a_lechowski2XXX Niedziela Zwykła

Łk 18,9-14

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: ”Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak się w duszy modlił: »Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam«. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: »Boże, miej litość dla mnie, grzesznika«.

Czytaj dalej

Bóg daje wędkę

Rajewski Bartosz - PortretXXIX Niedziela Zwykła
 (Łk 18,1-8)

Jezus odpowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

Czytaj dalej