Zwyczajne i nadzwyczajne, czyli czym jest połów?

jola_elkanŁk 5, 1-11 

Zdarzyło się raz, gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret, że zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu, rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy.
Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów». A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały.
Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: «Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny». I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił». I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim. czytaj więcej…

Ks. Boniecki w Łodzi

Fundacja „Carpe Diem” i Łódzki Klub „Tygodnika Powszechnego” serdecznie zapraszają do Domu Literatury w Łodzi na spotkanie autorskie z ks. Adamem Bonieckim, które odbędzie się w czwartek, 10 grudnia o godz 19 w Domu Literatury przy ul. Roosevelta 10 w Łodzi. Można będzie nabyć najnowszą książkę ks. Bonieckiego „Abonent chwilowo nieosiągalny” z autografem Autora. Będzie również do nabycia książka Marka Zająca „Felietony diabelskie”. Autograf można będzie zdobyć w innym terminie.

Wątki, nici, gobeliny

Wszystkie nici prowadzą w tych dniach do miasta Łodzi. Do Białej Fabryki Geyera na święto włókna. Po wyłonieniu zwycięzców 14 Międzynarodowego Triennale Tkaniny, po wyjściu ekip telewizyjnych, prasy i radia, można już wić się od wątku do wątku, wśród gobelinów i tapiserii, minimalistycznych i monumentalnych skal. Przy ekspozycji „Café de Musée” Cindy Hickok  postać dłużej. Podążać za ściegiem, wzorem ledwie widocznym, asymetrycznym. Fabuła wychynie z sensów owijanych w jedwab. czytaj więcej…