Ksiądz na pełnej petardzie płynie pod prąd!

Książka Przemysława Wilczyńskiego „Życie pod prąd” nie jest biografią, jakiej można by się spodziewać po opisie życia ks. Jana Kaczkowskiego. Nie buduje pomnikowej postaci księdza, który „ratuje wizerunek polskiego kapłaństwa”. Pokazuje kapłaństwo jako ludzki wybór, który jak każdy inny niesie za sobą pewne następstwa, wahania i odpowiedzialności, ale też nie jest nigdy oczywisty i jasny w swoich źródłach. Musi być jednak, w pewnym momencie, świadomy.

Jasiek bawił się w księdza, nie była to jednak wyraźna zapowiedź kapłaństwa ks. Jana. Iluż dzieciaków – zainspirowanych majestatyczności mszy i barwnością ornatów –  bawiło się w „kościół”?

Pomiędzy Jaśkiem i Janem, był jeszcze Janek, zwykły nastolatek szalejący na imprezach. Przemysław Wilczyński kreśli realną, daleką od hagiografii, opowieść o ks. Kaczkowskim: od Jasia, poprzez Janka  po Jana, księdza “na poważnie, na pełnej petardzie”, który jednak nigdy nie szczędził uśmiechu. 

Czytaj dalej

Biblioteczka klubowicza, czyli lektury nie tylko na majówkę

Jednym z celów istnienia Klubów jest także formacja intelektualna. Postanowiłem wybrać kilka lektur – zarówno z pozycji starszych, zbiorczych, jak i z tych najnowszych – które uznałem za ciekawy kanon czytelnika z Klubów “Tygodnika Powszechnego”. To bardzo subiektywny przegląd, lecz mam nadzieję, że inspirujący i pobudzający do intelektualnej przygody. Obok poważnych pism zebranych Stanisława Stommy i Jerzego Turowicza znalazły się lekkie i przyjemne “opowieści” ks. Bonieckiego i ks. Kaczkowskiego, zaś całość uzupełnia opasła biografia Herberta piórem tygodnikowego autora Andrzeja Franaszka.

Czytaj dalej