Odwiedź nas w:

Berlinie | Białymstoku | Bielsku-BiałejBrukseli | BydgoszczyChojnicachGliwicach | Grudziądzu | Katowicach | Kędzierzynie-KoźluKoszalinieKrakowie | Lipsku | Londonie | LublinieŁodzi | Myślenicach | Olsztynie | OsloParyżu | Poznaniu | Rzeszowie | SłupskuSzczecinie | TarnowieTrójmieście | Warszawie | Wrocławiu | ZamościuZielonej Górze

ZOSTAŃ KLUBOWICZEM | ZAŁÓŻ KLUB | WESPRZYJ NAS!

Nadchodzące wydarzenia:

  • 23 stycznia 2020 18:00W tym, co konieczne – jedność; w tym, co wątpliwe – wolność; we wszystkim – miłość
  • 23 stycznia 2020 18:00Jak czynić Ziemię sobie poddaną czyli o ekologii
  • 24 stycznia 2020 19:00"Bolesław Chrobry" Gołubiewa - archetyp powieści historycznej?
  • 25 stycznia 2020 17:00Wręczenie Nagrody im. Jerzego Turowicza
  • 26 stycznia 2020 12:00Msza św. w intencji Jerzego Turowicza
  • 26 stycznia 2020 14:30Obywatel Turowicz
  • 26 stycznia 2020 16:00Klubowe kolędowanie
  • 3 lutego 2020 18:00Czy inny Kościół jest możliwy?
  • 3 lutego 2020 19:00Wiara, nauka, teologia i kosmologia według Michała Hellera
AEC v1.0.4

Sprawdź pełną listę wydarzeń.

Karol Wojtyła

Paradoksy Marszu Niepodległości

W ostatnich latach Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska nacjonalistyczne, urósł do roli największej i najgłośniejszej inicjatywy związanej ze świętem 11 listopada. Spory o ocenę tego wydarzenia ujawniają się co roku: szowinistyczno-rasistowska impreza domorosłych faszystów, albo szlachetny w swych intencjach objaw patriotyzmu, w którym uczestniczą całe rodziny, a ewentualne ekscesy to margines, może nawet prowokacja. Nie mam zamiaru dorzucać kolejnej opinii w tym dość jałowym sporze, chciałbym jedynie pokazać kilka paradoksów obecnych w dzisiejszej formie obchodów święta niepodległości.

Dawny kształt dialogu. O wymianie myśli Kardynała i Redaktora słów kilka.

Wiele padło w ostatnich dniach słów o wewnątrzkościelnym dialogu, powodem tego była oczywiście sprawa ograniczeń, które nałożył na ks. Adama Bonieckiego jego zakonny przełożony. Sposób, w jaki potraktowane zostały przez zwierzchność poglądy byłego redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, zdaje się wyznaczać pewien standard, który nazwać moglibyśmy normą w przestrzeni polskiego Kościoła.