Rachunek sumienia w przeddzień kanonizacji

tu-i-teraz600

Nie ma chyba człowieka w Polsce, który by chciał zaprzeczyć, że Pan Bóg wyróżnił nas darem, jakim było pojawienie się pośród nas osoby Karola Wojtyły. Ostatni raz upewniliśmy się w tym podczas beatyfikacji Papieża z Polski w maju 2011 roku, pewni że dzielimy te uczucia z milionami mieszkańców Ziemi. Ale przecież nie mogą nas usprawiedliwić ani same uczucia, ani miliony oklasków, którymi tylekroć obsypywaliśmy Jana Pawła II, ani stawiane mu pomniki jak Polska długa i szeroka. Ani śpiewanie jego ulubionych pieśni pod oknem papieskim w Krakowie na Franciszkańskiej i wszędzie tam, gdzie go wspominamy. To bowiem przychodziło nam łatwo, a co warte były te uczucia i gesty zaczęły potwierdzać – lub podważać – nasze dzieje, odkąd Jan Paweł II nas zostawił odchodząc do Ojca. I z tego powinniśmy zrobić rachunek sumienia, zanim jeszcze rozpłaczemy się z radości 27 kwietnia – w dniu kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II.

Czytaj dalej