Gowin: Mistrz mądrych kompromisów

Stanisław Stomma był jednym z moich poprzedników na stanowisku redaktora naczelnego miesięcznika “Znak”. Zbieg okoliczności sprawił jednak, że moje kontakty z nim były bardzo sporadyczne. Naprawdę dobrze zapamiętałem tylko jedną długą rozmowę, gdy w Jego warszawskim mieszkaniu nagrywaliśmy wspomnienia o historii ruchu Znak. Zobaczyłem wtedy człowieka, a właściwie parę ludzi – bo w moim wspomnieniu osoba Stanisława Stommy nieodłącznie kojarzy się z Jego Żoną – mądrych, szlachetnych, spoglądających na życie już jakby z perspektywy wieczności.

Czytaj dalej