Mądra miara rzeczy

Szkoda. Tak najkrócej mogę wyrazić swoją reakcję na brak w „Tygodniku Powszechnym” od paru numerów rubryki: „Wyznania człowieka apolitycznego”. Jak się zdaje, nie będzie jej już wcale. A refleksje Wojtka Bonowicza też nie co tydzień przeczytam. A ja tak lubiłam lekturę jednych i drugich… Nawet najlepsi nowi autorzy, których pismo więcej »

Czas na „Tu i teraz”, czyli o felietonistyce Józefy Hennelowej

Józefa Hennelowa publikuje felietony od 1981 roku. Na przestrzeni lat – najpierw pod wpływem wydarzeń politycznych, później za sprawą zmian zachodzących w redakcji – zmieniał się tytuł jej felietonowej rubryki. Na nowy początek, bo za taki wolno chyba uznać pojawienie się komentarzy Józefy Hennelowej na stronie internetowej Klubu „Tygodnika Powszechnego”, więcej »

Stulecie Kisiela w „Tygodniku Powszechnym”

Był najchętniej czytanym, choć znacznie rzadziej słuchanym publicystą PRL-u i początków wolnej polski. Komuniści nie widzieli powodu, żeby go słuchać, bo ciągle powtarzał, że jest ich wrogiem. W wolnej Polsce nie słuchali go przyjaciele, bo mówił, że się z nimi kompletnie nie zgadza. – kompozytora, publicystę, polityka, Autora „Tygodnika Powszechnego” więcej »

Kisiel, którego nie znałam

Przeczytanie, zaledwie pięć lat po śmierci, osobistych zapisków kogoś, kogo znało się przez pół wieku, jest przeżyciem, które trudno z czymkolwiek porównać. Ale w wypadku „Dzienników” Kisiela przeżycie to okazuje się dla mnie przede wszystkim zaskoczeniem. Tytuł, który nadaję zdaniom, w pełni oddaje to, co powtarzałam sobie po wiele razy więcej »