SJW: obrońca przegranych spraw?

Być może trafiliście, celowo lub z przypadku, na niezwykle popularną ostatnio na Facebooku stronę „Recenzje z Lubimy Czytać”? I może rozśmieszyły Was zamieszczane tam, naiwne, najczęściej negatywne recenzje klasycznych dzieł literackich? Niestety, mnie ów fejsbukowy proceder zupełnie nie bawi. Już wyjaśniam, dlaczego.

Nawet jeśli przyjmiemy ewentualność, że zamieszczane na wspomnianej stronie recenzje same w sobie są żartem, większość czytelników przyjmuje je za dobrą monetę i obśmiewa ignorancję autorów, których Słowacki nie wzrusza, Gombrowicz nie bawi, a Dostojewski śmiertelnie nudzi. Warto jednak zastanowić się, jakie są przyczyny tej zabawnej dla niektórych ignorancji. Zasadniczą jest, jak sądzę, niezawinione, intelektualne ubóstwo. Dlaczego niezawinione?

Czytaj dalej