Posted on: 23 lipca 2010 Posted by: Maciej Gierszewski Comments: 0
 1. Kilka minut po 13:00 nie mam już nic do roboty, a wypada, abym do 15:00 siedział w firmie. Dlatego wyjmuję z torby najnowszy numer „Tygodnika”, który kupiłem sobie rano, gdy jechałem do pracy, i zaczynam czytać. Po kilku minutach do biura wchodzi Szef i pyta: „Co czytasz?”. „Branżowy tygodnik”, odpowiadam.

„I co piszą?”, dopytuje się Szef. „Właśnie czytam artykuł o zmianie zachowań konsumenckich w dobie wszechobecnego internetu. O tym, co decyduje o jakości i sposobie autoprezentacji w internecie”. „Mhm”, odpowiada i wraca do swojego biura, a ja wracam do lektury artykułu „Goła sieć” Michała Kuźmińskiego, który otwiera bieżący „Temat Tygodnika” – „Pokolenie porno”. Artykuł, który stara się odpowiedzieć na pytanie: „Dlaczego na portalach społecznościowych, randkowych i innych jest tyle gołych zdjęć młodych ludzi?”. Odpowiedź, niestety, nie jest zaskakująca. W ramach tego bloku są jeszcze dwa teksty (Jacka Prusaka i Mirosława Pilśnika) oraz ciekawy wywiad z socjologiem Lechem M. Nijakowskim, w którym padają trafne zdania: „Kluczowe znaczenie ma świat przedstawiony pornografii, który jest świadomie wybierany przez konsumentów i staje się podstawą ich seksualnych wyobrażeń” oraz „Dzięki internetowi, tanim aparatom i kamerom cyfrowym zwykły człowiek, jak nigdy dotąd w historii, może być samodzielnym twórcą i nadawcą dowolnych materiałów (…). Można wręcz uznać, że ludzie są dziś wyznawcami cyfrowego idealizmu subiektywnego – dla nich istnieć, to być oglądanym w sieci”.

2. Po tym skądinąd ciężkim materiale, szukam czegoś lżejszego, otwieram dodatek „Magazyn Literacki”, a tam także ciężko – „Dostojewski: reaktywacja”, piórem Przemysława Czaplińskiego, Michała Okłota, Grzegorza Jankowicza, do tego rozmowa Adama Pomorskiego i Grzegorza Przebindy, a na zakończenie komiksowy felieton Bartosza Minkiewicza. Dlatego wybieram felieton Piotra Śliwińskiego i recenzję Jarosława Borowca o książce zredagowanej przez Piotra Sommera, a poświęconej recepcji twórczości Jerzego Ficowskiego. Po lekturze felietonu z cyklu „Ziemie niczyje” Śliwińskiego znów się zastanawiam: jak to jest, że Piotr Śliwiński pisze w „Tygodniku” przede wszystkim o wierszach, dopomina się o nie, stara się walczyć z obiegowymi opiniami, założonymi z góry, a dotyczącymi miałkości współczesnej poezji, a sam „Tygodnik” mu w tym nie pomaga i nie publikuje na swoich łamach prawie żadnych wierszy?

3. 15:10 i mogę iść do domu. Przy obiedzie czytam felieton Mariana Stali i omal nie krztuszę się ziemniakiem. Stala rekapituluje wywiad z Jarosławem Markiem Rymkiewiczem, który ukazał się na łamach „Rzeczpospolitej” z okazji ukończenia przez niego 75 lat. Potem pozostałe felietony. Ewa Szumańska pyta, gdzie podziała się „ta druga połowa”, która nie poszła do urn wyborczych. Jakiś czas temu rozmawiałem o tym ze swoim znajomymi, którzy nie poszli głosować. Najczęściej słyszałem: „Nie uznaję głosowania przeciw komuś”, „Nie interesuje mnie ta sprawa, bo ci i ci, to to samo bagno” oraz „Mam prawo wyboru, wybieram nie głosować”.

4. Po południu przy kawie czytałem tekst „Geografia przemocy” Grzegorza Jankowicza o książkach Cormac’a McCarthy’ego. No i muszę iść do księgarni, by kupić kolejne książki. Zresztą nie tylko Jankowicz namówił mnie do kupna nowych książek, także Jerzy Franczak. Czasem nie warto czytać o książkach…

5. Do poduszki: Tadeusz Sławek, Wacław Oszajca, Magda Qandil, Marcin Wicha oraz Anna Jarmszkiewicz.

comments