Posted on: 8 lutego 2014 Posted by: Jolanta Elkan-Wykurz Comments: 1

jola_elkanMt 5, 13-16 

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.
Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».

Chrześcijanin musi być jak światło w ciemności i  i jak sól w smakowitej potrawie.

We współczesnym świecie latarni, neonów, oświetlonych jasno nocą okien, czy migających ekranów telewizyjnych i komputerowych trudno sobie wyobrazić czym jest prawdziwa ciemność. Nie bardzo doceniamy światło, bo mamy pod dostatkiem jego źródeł.

Nawet w ciemnym lesie, nocą mamy gwiazdy nad głowami, a poza tym rzadko kto wybiera się do lasu bez latarki.

Aż raz doświadczyłam.

W Tom Tits Experiment pod Sztokholmem, w jednej z wielkich hal, pośród innych konstrukcji,  stoi niewielki barak pokryty czarnym płótnem. Napis głosi, że wchodząc do środka doświadczysz tego, co przeżywa człowiek niewidomy.  Weszłam nie znając wnętrza. A tam – nieprzeniknione ciemności. Nie ma ŻADNEGO źródła światła. Po pierwszych krokach straciłam poczucie przestrzeni. Wydawało mi się, ze tkwię w zamkniętym szczenie pudełku, a jednocześnie, nie mam pojęcia jakie ono ma wymiary i gdzie są jakiekolwiek kierunki. Machając ręką w niewiarygodnie czarnej próżni natknęłam się wreszcie na ścianę  i posuwałam się wzdłuż niej z nadzieją, ale też z przerażeniem. Dławiło mnie poczucie, że  dokoła jest nieskończona, a w każdym razie niewiadoma przestrzeń i nigdy nie znajdę wyjścia. Potknęłam się o coś i ściana umknęła mi spod ręki. Zabrakło mi nie tylko punktu odniesienia, ale powietrza. Ogarnęła mnie panika. Musiałam krzyknąć, bo  ktoś przede mną zawołał: „Spokojnie, tam jest schodek! A potem zaraz jest wyjście!”. Chwiejąc się szukałam w ciemności ręką punktu oparcia -znalazłam!  Ostrożnie wspięłam się na schodek i przytulna do ściany skręciłam razem z nią. Ktoś  litościwie uchylił czarną kotarę zasłaniającą wyjście i do środka wpadło nieco światła, okazując dwumetrowy odcinek końcowy. Wyzwolenie!

I głos i światło były wtedy dla mnie ratunkiem.

Jedynym źródłem światła w naszej wędrówce przez życie jest Chrystus.  Chrześcijanin może świecić tylko Jego odbitym światłem; nie może zatrzymać go dla siebie -musi dawać je innym. Musi  być jak klosz, który ochrania płomień świecy; nie może być ważniejszy od światła- nie może go sobą zasłaniać. Musi być jak najbardziej przezroczysty. Choćby na tyle, żeby stróżka mała przeniknęła ciemności i była ratunkiem dla tych, którzy są w niej pogrążeni.

TO wcale niełatwe, ani nie takie powszechne. Sam sakrament chrztu nie wystarczy, aby światło Chrystusa w nas było widoczne w naszych uczynkach. Być może niewielu ochrzczonych ma tak wielka miłość i odwagę, aby dar ten przyjąć i nieść, oświetlając sobą drogę w ciemnościach świata.  Aby być jak świeca, która dzięki temu świeci, że sama powoli się spala.

Podobnie z solą.

Jeśli nie zwietrzała, potrzeba jej niewiele, wystarczy szczypta. Ale, by spełnić swą role,  sól musi rozpuścić się w potrawie. Musi zniknąć, by przesycić wszystko smakiem. Zatem życie tych, którzy idą bez reszty za Chrystusem powinno być autentyczne i sensowne, intensywne, niejako skondensowane, przeżywane świadomie i aktywnie. Ale to nie wystarczy. Chrześcijanin każdego dnia z mocą miłości powinien oddawać swoje życie na  służbę wszystkich ludzi,  niezależnie od ich przekonań i wyznawanej wiary. Ma być bowiem światłem dla świata, całego świata.

Tylko wówczas, ogałacając siebie i „znikając” w służbie innym,  niczym sól w potrawie, niczym spalająca się świeca, może czynić  pełnym smaku i blasku życie wszystkich ludzi.

Panie!  Nie pozwól, by moja ciemność przesłaniała Twoje światło! Daj mi odwagę, silę i miłość, bym umiała zanikać dla innych!

 

 

comments

1 people reacted on this

Leave a Comment