Posted on: 5 lutego 2017 Posted by: Justyna Nowicka Comments: 0

justyna nowicka 04V Niedziela Zwykła
Mt 5, 13-16

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.

Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».

Można być solą i nadawać smak, konserwować, ale można też być solą w oku. Można być światłem, wskazywać drogę, rozjaśniać ciemność, ale można też oślepiać.

Chrześcijanie mają być siłą, która zmienia świat. Solą, która wydobywa i podkreśla smak życia, światłem, które odsłania jego barwy. Pomimo tego, że i sól i światło bywają tak mało uchwytne, niemal niedostrzegalne jako coś oddzielnego to bez nich smak jest jałowy, a widzenie świata takim jaki jest staje się bardzo trudne.

Trzeba przyznać, że czasami powodowani lękiem uznajemy, że wygodniej jest nie ujawniać swojej obecności, jako chrześcijanie. Nie narażać się na odrzucenie, krytykę. Boimy się być zdeptani. Tymczasem zdeptani jesteśmy – chociaż w inny sposób – wtedy, kiedy przestajemy być tym kim jesteśmy. Kiedy tracimy z horyzontu naszą chrześcijańską tożsamość, wiarę, która nadaje życiu chrześcijanina smak i Chrystusa, światłość świata. Uczniowie przestają być uczniami, kiedy stają się bierni.

Bycie światłem i solą nie polega na oślepianiu czy zasalaniu innych naszym chrześcijaństwem. Zwykle dzieje się to przez ostentacyjne ogłaszanie swojej wiary. Ale tym, co ma być widać, co nie ma być chowane, co mamy wystawiać na górę, co sprawia, że sól wiary nie wietrzeje, są nasze czyny. To one mają nadawać smak i rozświetlać świat.

A to wszystko nie po to, by zbierać podziw, nawet ten który miewamy sami dla siebie. Ale by wskazywać na Ojca. Być czymś małym, nawet niezauważalnym na pierwszy rzut oka, ale mającym wpływ na to, czy ktoś dostrzeże i wychwali Boga.

comments

Leave a Comment