Słowa wobec przemocy

tu-i-teraz600

Mam dwie prośby. Właściwie nawet nie prośby, tylko pytania. Pierwsze do dziennikarzy telewizyjnych, tych najbardziej zaangażowanych w prowadzenie trudnych dyskusji: czy naprawdę nie potrafią już mówić z namysłem, to znaczy wolno i starannie? A ci „słuszni”, bezwzględnie przekonani o swojej prawdzie, czy nie potrafią słuchać nikogo poza sobą, zamieniając rozmowę w wielogłosowy jazgot, w którym nic już do odbiorcy nie dociera?

I drugie pytanie, które tuż przed pierwszym marca, kiedy w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” wręczany będzie Medal „Zło Dobrem Zwyciężaj”, jest szczególnie ważne i bolesne: co dla dysponentów tego medalu, rozdzielanego co roku tak uroczyście, znaczy naprawdę dobro mające zwyciężać zło? Czy ewangeliczne przesłanie męczennika nie jest nieustannie narażone na ciśnienie polityki? Czy wezwanie księdza Jerzego Popiełuszki mogło kiedykolwiek odnosić się do walki zbrojnej?

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

O felietonistyce Józefy Hennelowej
Anna Mateja

Józefa Hennelowa publikuje felietony od 1981 roku. Na przestrzeni lat – najpierw pod wpływem wydarzeń politycznych, później za sprawą zmian zachodzących w redakcji – zmieniał się tytuł jej felietonowej rubryki. Na nowy początek, bo za taki wolno chyba uznać pojawienie się komentarzy Józefy Hennelowej na stronie internetowej Klubu „Tygodnika Powszechnego”, warto przypomnieć, co było wcześniej. Czytaj więcej...