Posted on: 1 maja 2017 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

 

tu-i-teraz600Wcale nie jest świątecznie. Jest więcej, niż niespokojnie. I nawet mądre inicjatywy, np. Europejskiego Centrum Solidarności, które wystawą fotografii Ślady (jej wernisaż planowany jest na najbliższą niedzielę 7 maja) przypomina postać metropolity gdańskiego, abpa Tadeusza Gocłowskiego, w pierwszą rocznicę jego śmierci, nie zdołają uspokoić. Choćby wtedy, gdy nadchodzi bodaj krótki komunikat o pojawieniu się lotniskowca na wodach Dalekiego Wschodu. Stąd prośba do mediów opinii (może wysłuchałby jej „Tygodnik Powszechny”?) o opublikowanie przemówienia papieża Franciszka, wygłoszonego na uniwersytecie muzułmańskim Al-Azhar w Kairze, podczas dopiero co odbytej pielgrzymki do Egiptu. Papież przypomniał m.in. „że nie da się pogodzić wiary i przemocy, nie da się pogodzić wiary z nienawiścią”, że dzisiaj „potrzebni są budowniczowie pokoju, a nie podżegacze walki; strażacy, a nie podpalacze konfliktów; kaznodzieje pojednania, a nie orędownicy zniszczenia”. Wykład Franciszka jest nam wszystkim potrzebny sto razy bardziej, niż niektóre polskie inicjatywy. Czasem tak mało zrozumiałe, jak Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego, który odbył się po raz pierwszy w minioną niedzielę 30 kwietnia.

comments

Leave a Comment