Dla Szymona ten dzień źle się zaczął. On i synowie Zebedeusza nic nie złowili przez całą noc. Szymon był doświadczonym rybakiem i mało kto dorównywał mu w tym rzemiośle. Znał wszystkie łowiska, wielokrotnie przepłynął łodzią jezioro Genazaret, zwane dla swej wielkości Morzem Galilejskim. Tej nocy jednak doświadczenie go zawiodło – czytamy w dzisiejszym komentarzu do Słowa autorstwa Jolanty Elkan-Wykurz.

Cały tekst z „Ewangeliarza Niedzielnego” znajdziecie tutaj.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.