Reportaż w “Tygodniku Powszechnym”

Idealne dziennikarstwo to realizowanie tego, co wartościowe i ważne dla piszącego w imię tych którzy na to czekają.

“Temat Izrael przyszedł do mnie wraz z życiową decyzją zamieszkania w tym kraju, tak samo jak i wybór formy pisania, reportaż, on także tam mnie znalazł” – mówiła Karolina Przewrocka- Aderet na spotkaniu „Tygodnikowe Tematy. Reportaż”.

Autorki Tygodnika nie interesują szybkie media, takie jak Twitter czy Instagram, są zbyt pobieżne, zabierają przestrzeń do myślenia i nie są w stanie podołać złożoności ważnych tematów, przedstawiając rzeczywistość w biało- czarnych barwach. Wpływają negatywnie na proces pisania.

Podobnie mówił nasz drugi gość, Marek Rabij, który widzi w nich element infantylności. Dla autora książki “Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo” nie każdy potrafi się w tym odnaleźć.

“Reportaż jest dla tych, którzy chcą weryfikować w sposób wiarygodny swoje wyobrażenia o świecie” – podkreślał Rabij.

Czy w świecie szybkich newsów reportaż potrafi przetrwać, pytał Rafał Pikuła, prowadzący spotkanie.

Wyzwania stojące przed reportażem

Na pewno ten gatunek czeka zmiana jakości. Obok treści pisanej pojawiają się zapisy w formie podcastów, co daje nową ciekawą perspektywę, mówiła Karolina Przewrocka-Aderet, której nagranie o Izraelu już są przez Tygodniku publikowane

Autorzy “Tygodnika” mówili też o swojej pracy w piśmie, o tym, jak wybierają tematy i określają rytm pracy. “Lubię pisać o ludziach i rzeczywistości, która ich otacza a to wymaga refleksji, mówiła nasza gościni, zaś praca w Tygodniku daje takie możliwości” – podkreślała autorka książek o Izraelu.

Marek Rabij również nie pisze reportaży na szybko, takich „na dziś”, nie lubi pracować pod presją czasu, bardzo ceni sobie sposób pracy w “Tygodniku” i otwartość na różne tematy. Wspominał jak wyglądają spotkania redakcyjne, na których z chaosu pomysłów wyłaniają się kolejne ciekawe tematy, otwarte na różnorodne spojrzenie i odmienne perspektywy.

Czym jest dziennikarstwo?

“Albo coś jest dobrym dziennikarstwem albo dziennikarstwem nie jest. Nie ma złego dziennikarstwa, ono z założenia musi być dobre” – podkreślał Rabij.

Nasi goście mówili o swoich marzeniach pisarskich, trudnych sytuacjach w procesie powstawania tekstów i ważnych tematach. O potrzebie zaspokojenia ciekawości światem i konieczności rozumienia otoczenia, o którym się pisze. To wymaga czasu, dlatego nie ma dobrego szybkiego pisarstwa.

Idealne dziennikarstwo to realizowanie tego, co wartościowe i ważne dla piszącego w imię tych którzy na to czekają. Dlatego duże nadziej można pokładać w dziennikarstwie budowanym  przez czytelników za pomocą crownfounding i zmianie sposobu myślenia, powrotu do źródeł, gdzie treści dziennikarskie nie są dodatkiem do reklam, ale wartością samą w sobie. Tak jak wartością samą w sobie było to spotkanie.

Idealne dziennikarstwo to realizowanie tego, co wartościowe i ważne dla piszącego w imię tych którzy na to czekają.
Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.