Posted on: 17 maja 2014 Posted by: ks. Bartek Rajewski Comments: 0

selfie_bp_polakCieszymy się z nowego Prymasa. Wielu modliło się, aby to właśnie bp Wojciech był naszym nowym pasterzem. Raduje się Gniezno, Kościół w Polsce, a także Polacy rozsiani na całym świecie, z którymi bp Polak spotykał się, jako Delegat KEP ds. Polonii.

Radują się młodzi i starzy, wierzący i niewierzący, ci z „Tygodnika Powszechnego” wespół z tymi z Radia Maryja. Prymas, który rzeczywiście jednoczy już w pierwszych minutach swojej posługi. Raduje się też Parafia Devonia, którą bp Wojciech odwiedzał, o której pamiętał i o którą zawsze pytał, kiedy było dane nam się spotkać (ostatnio w lutym br., kiedy odwiedziłem go w siedzibie KEP).

Nowy Ksiądz Prymas robił na mnie zawsze szczególne wrażenie. Był i pozostaje nawet pewnym wzorem w wymiarze zachowania i szacunku względem drugiego człowieka,otwartości wobec każdego, niezależnie od jego poglądów, społecznego statusu, kondycji moralnej. Jeśli miałbym wskazać osobę, która prezentował i prezentuje zbliżony styl, wskazałbym Prymasa Seniora – ks. abp. Henryka Muszyńskiego. Żywo wspominam moją praktykę klerycką i diakońską w Parafia pw. św. Jadwigi i Jerzego w Kłecku, którą bp. Wojciech przed pięcioma laty wizytował. Nie można zapomnieć spotkań, które bp Polak organizował w swoim domu, a na które zapraszał duszpasterzy młodzieży. Posługiwał nam wtedy przy stole, wzbudzając nasze zdziwienie i ogromny szacunek.

Z uwagą śledziłem także bloga, poprzez którego bp Wojciech dzielił się swoimi refleksjami nt. duszpasterstwa emigracyjnego i życia wspólnot polonijnych, które odwiedzał. W ostatnią Wigilię próbowałem odnaleźć te wpisy sprzed lat, jednak blog został usunięty. Szkoda. Pamiętam także sytuację sprzed dwóch lat, kiedy wraz z grupą młodzieży z Miłosławia organizowaliśmy pierwszą na świecie pielgrzymkę bmx’ową. Na BMX-ach jechaliśmy wówczas do Gniezna, gdzie z okazji Uroczystości Świętowojciechowych pielgrzymowali młodzi z terenu całej diecezji. Na seminaryjnym parkingu, ks. bp Wojciech, przyszły prymas, wówczas Sekretarz Generalny KEP, „dosiadł” BMX-a (rower do jazdy wyczynowej, bez siodełka i hamulców) i wykonał rundę honorową. Nawet nieźle sobie radził (był w sutannie). Później zaproponował, aby młodzi z Miłosławia weszli do katedry ze swoimi BMX-ami i ustawili się wzdłuż nawy głównej. Wyglądało to niesamowicie. Wielu księży było jednak tym zgorszonych. Dawali upust swoim emocjom w głośnych komentarzach, nie wiedząc, że to sam bp Wojciech wpadł na taki nowatorski pomysł. To proste gesty, które jednak zapadają w pamięci na zawsze.

O bogactwie intelektualnym i duchowym Księdza Prymasa można się rozpisywać bez końca. Celowo przytoczyłem tylko te sytuacje zwyczajne, życiowe, ludzkie. Niech podsumowanie tej krótkiej refleksji będzie fotografia, którą znalazłem przed dwoma tygodniami na profilu World Youth Day Gniezno 2016 / Światowy Dzień Młodzieży Gniezno 2016 Nie wymaga ona komentarza, podobnie jak ilość „lajków”, które – zwłaszcza od ludzi młodych – otrzymują informacje o nominacji ks. bp Wojecha prymasem Polski. „Biskup jest po to, aby otwierać ludziom drzwi do Kościoła, zapraszać do wspólnoty. Chciałbym to zaproszenie skierować do wszystkich – do diecezjan, ludzi polityki, mediów, kultury, nauki, do ludzi codziennej pracy i zwyczajnego, rolniczego i robotniczego trudu. Jestem po to, aby im drzwi do tego Kościoła otwierać” (ks. abp Wojciech Polak, prymas Polski). Do zobaczenia na ingresie!

comments

Leave a Comment