Posted on: 20 lutego 2016 Posted by: ks. Andrzej Perzyński Comments: 0

ks_andrzej_perzynskiŁk 9, 28b-36 Przemienienie Pańskie

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim.
Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza.» Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok.
A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój wybrany, Jego słuchajcie.» W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam.
A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmili o tym, co widzieli.

Biblijna symbolika góry jest bardzo bogata. Przede wszystkim góry są tym miejscem na ziemi, skąd najbliżej do nieba, a więc gdzie łatwiej spotkać Boga. Abraham zbudował ołtarz na górze Moria. Mojżesz otrzymał Torę na górze Synaj. Jezus prowadzi wybranych uczniów na górę Tabor, by odsłonić przed nimi rąbek tajemnicy swojego Bóstwa.

Na górze Tabor oczom uczniów ukazuje się Eliasz i Mojżesz. Są to dwie postacie, które dla starożytnych Izraelitów miały szczególne znaczenie. Eliasz uważany był za największego wśród proroków, za pośrednictwem zaś Mojżesza Bóg obdarował swój naród Prawem. Księgi prorockie wraz z Torą Mojżesza stanowiły w czasach Chrystusa najważniejszą część Pisma Świętego. To właśnie przez nie Stwórca objawił swoją wolę.

Na Górze Tabor Jezus rozmawia z Eliaszem i Mojżeszem, a więc podejmuje swoisty dialog z Torą i Prorokami. On przecież przyszedł po to, aby wypełnić Prawo i zapowiedzi proroków. Gdy przyłączy się do uczniów idących do Emaus, wyjawi im tajemnicę tej duchowej rozmowy z Mojżeszem i Eliaszem. Wyjaśni im wszystko, co w Prawie i u Proroków odnosiło się do Niego.

W namiocie spotkania Bóg rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz. Nad namiotem unosił się obłok, który objawiał chwałę Boga. Piotr chce zbudować aż trzy namioty. Dla Chrystusa, Eliasza i Mojżesza. Ewangelista dodaje, że wypowiedział te słowa, gdyż był tak zaskoczony, że nie wiedział, co mówi. A jednak Chrystus właśnie jemu powierzył troskę o namiot Kościoła, gdzie Bóg będzie przebywał pośród swojego ludu.

Przemienienie było dla uczniów znakiem. Znakiem, że Jezus jest Synem Bożym i Jego synostwo przekracza nieskończenie wszelkie wyobrażenia, które mogą mieć o swoim Mistrzu. Podczas Przemienienia uczniowie nie dowiadują się niczego nowego – już wcześniej słyszeli, jak Jezus mówił do Boga Ojcze – „Ojcze!”. Natomiast doświadczają, jak mizerne i niepełne są ich wyobrażenia o Jezusie i o Bogu. Doświadczają tajemnicy Bożej miłości.

Bo Bóg ciągle daje znaki miłości. Są one jak Przemienienie, niespodziewane, niewytłumaczalne, wyrywające nas na moment z zamkniętego świata codzienności. Wydobywają z naszych serc westchnienie „dobrze nam tu być…” Te znaki Bożej obecności są delikatne, łatwe do przeoczenia czy – co gorsze – do natychmiastowego wyjaśnienia i tym samym uznania za mało istotne w porównaniu z nieustającym naporem konieczności życiowych.

                                                                                                                                                                                (ap)

comments

Leave a Comment