Opublikowano: 25 lutego 2020 Autor: Józefa Hennelowa Comments: 0

W komentarzu z 18 lutego dałam wyraz swojej trosce o Kościół w Polsce. Niestety, po upływie tygodnia musi być ona bez porównania większa, choćby dlatego, że w ciągu minionych siedmiu dni wielokrotnie padło nazwisko krakowskiego biskupa pomocniczego, wobec którego formułowane są bardzo poważne zarzuty. Biskup, który tymczasem miał wyjechać zagranicę, jest więc chroniony od odpowiedzialności nawet w obrębie własnej archidiecezji.

W takiej sytuacji, poza wspomnianą troską o Kościół, pozostaje obowiązek odpowiedzialności każdego z nas za własną placówkę Kościoła, zwłaszcza że ewentualna wina hierarchy pozostaje w tym samym kręgu odpowiedzialności i modlitewnego zatroskania, co tydzień temu.

Niech tak więc będzie, jak długo będziemy musieli pozostawać w obrębie takiej a nie innej rzeczywistości.

comments

Leave a Comment