Opublikowano: 1 czerwca 2020 Autor: Redakcja Comments: 0

Generalnie ludzie umierają w ten sposób, że są, a potem ich nie ma. Jednych się wspomina krócej, innych dłużej, za jednymi się tęskni, za drugimi wcale – śmierć, koniec czyjegoś świata, w zasadzie nie ma dla świata znaczenia, świat istnieje dalej. Z wyjątkiem tych przypadków, kiedy przestaje istnieć, wylatuje w powietrze, idzie w rozsypkę. Z wyjątkiem tych przypadków, kiedy powstają w nim wyrwy jak po katastrofie, leje jak po bombardowaniu i finezyjne szczeliny, przez które przebija sine światło daremności istnienia – to fragment życzeń Jerzego Pilcha przesłanych na 77-te urodziny Krzysztofa Kozłowskiego.

Kilka dni temu powstała wielka wyrwa w świecie kultury i środowisku „Tygodnika Powszechnego”. Odszedł autor powyższych słów, jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy i felietonistów. „Był pisarzem totalnym, nadobecnym, sytym sukcesów, nagród, skandali, plotek. Wiódł życie idealne dla biografii, w rzeczywistości obfitujące w samotność i cierpienie” – pisze o Pilchu w najnowszym „Tygodniku” prof. Ryszard Koziołek.

Wspólnie z Katarzyną Janowską i Adamem Szostkiewiczem będziemy chcieli we wtorkowy wieczór wspomnieć Jerzego Pilcha, a także opowiedzieć o jego związkach z „Tygodnikiem”.
Rozmowę poprowadzi Rafał Pikuła.

Zapraszamy we wtorek, 2 czerwca na godz. 20 na nasz kanał na facebooku (transmisję będzie można śledzić także w zakładce KlubTygodnika.pl/TV/), a później także do rozmowy na webexie (link podamy w trakcie rozmowy).

Polecamy serwis specjalny w „Tygodniku” poświęcony Jerzemu Pilchowi: https://www.tygodnikpowszechny.pl/jerzy-pilch-4712?fbclid=IwAR3i41X37XI3Z5sF3t3gmPD7AuTrg_B2SgGSobJHvIcmW32bQRAKkbEWqzk

comments

Leave a Comment