Posted on: 1 sierpnia 2016 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

tu-i-teraz600

Na pewno nie ja jedna po pięciu dniach pobytu papieża Franciszka w Polsce czuję wielką wdzięczność dla tych nielicznych komentatorów medialnych (a tych było naprawdę aż nadto), którzy mówili mało i powoli, bo widać było, że głęboko przeżywają temat, na jaki się wypowiadają. I na pewno nie tylko ja jedna mam nadzieję, że po tych pięciu dniach, w przekazie medialnym, którym jesteśmy zalewani, jednego przynajmniej będziemy sobie oszczędzać: pewności siebie w każdym sądzie, która uprawnia do przerywania. Ktoś, kto sobie na to pozwala, uważa bowiem, że wie lepiej, a raczej zawsze wie słusznie i to jedynie słusznie.

Te pięć dni otrzymaliśmy jako dar. Klucze do tego daru mamy wszyscy, ale ci, którzy potrafią czekać ze słowem – bo milczenie jest tu pomocą, nie przejawem bezradności – umieją nimi otworzyć nam więcej.

comments

Leave a Comment