Posted on: 29 października 2018 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 1

Powiedzmy sobie szczerze: najcenniejsza podczas zjazdu Klubów „Tygodnika Powszechnego”, który odbył się w Krakowie w dniach 13–15 października, była dyskusja „Państwo świeckie po chrześcijańsku urządzone”, z udziałem Ewy Łętowskiej, Radosława Ptaszyńskiego i Andrzeja Zolla. Słuchacze wypełnili szczelnie salę w siedzibie Polskiej Akademii Umiejętności, gdzie debata się odbyła. Nic tylko czekać, aż jej zapis zostanie opublikowany, oby w samym „Tygodniku Powszechnym”.

Odnotowanie kolejnej sprawy jest równie konieczne, co oczywiste. W książce wspomnieniowej ks. Andrzeja Bardeckiego „Zawsze jest inaczej” (Znak 1995) znajduje się tekst „Jak starszy sierżant Korolkow ocalił Klasztor Jasnogórski”. Redaktor i asystent kościelny dawnego „Tygodnika Powszechnego” opowiada w nim historię powstania artykułu Borysa Polewoja o żołnierzu Armii Czerwonej, który nie dopuścił w styczniu 1945 roku do wysadzenia w powietrze Jasnej Góry, zaminowanej przez wycofujące się wojska niemieckie. Artykuł ukazał się w „Tygodniku Powszechnym” nr 18 z 30 kwietnia 1972 roku i został skrytykowany przez kard. Stefana Wyszyńskiego, rozgoryczonego publikacją, która jego zdaniem była oparta na nieprawdzie. W książce ks. Bardeckiego jest zamieszczona korespondencja na ten temat prowadzona z prymasem i relacja z rozmów z kard. Karolem Wojtyłą. Przypominam o tym, by nie pomijano tej historii – w pełni wiarygodnej – w dokumentacji historii Jasnej Góry.

I jeszcze jedna sprawa – już najzupełniej aktualna: zniknął słupek, który zaznaczał miejsce, gdzie miał się rozpocząć przekop – na wieki – Mierzei Wiślanej, by zapewnić Elblągowi dostęp do morza i rozkwit portu w tym mieście. Z relacji medialnych wynika, że decyzja jest ostateczna, więc zmieni oblicze Polski na zawsze. Kosztować będzie miliony złotych. Kto stoi za zniknięciem słupka niepodobna dociec, a tym bardziej, kto tę koszmarną decyzję zniszczenia na wieki części naszej przyrody chce podtrzymywać.

O ile przy poprzedniej sprawie zależy mi na jej utrwaleniu, dlatego o niej przypominam, o tyle przy drugiej stawiam ogromny znak zapytania.

comments

1 people reacted on this

Leave a Comment