Posted on: 15 marca 2017 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

tu-i-teraz600

Dwa dni temu minęła czwarta rocznica wyboru papieża Franciszka. W okolicach takiej daty nasze rozmowy, zwłaszcza te medialne, powinny pozostawać w prawdzie. To nasza jedyna uczciwa powinność. To znaczy, że nie możemy kłócić się jak wrogowie, krzyczeć na siebie, znieważać tych, którzy mają inne zdanie, przerywać sobie czy mówić równocześnie w poczuciu jedynych posiadaczy racji. Potrzeba zatriumfowania nad wrogiem jest fałszem – zdradą wiary, którą wyznajemy.

Papież Franciszek został nam dany przez Boga, jako znak dla Kościoła. Znak na teraz. Co dzień staje przed nami pytanie, jak go mamy odczytać, zrozumieć i realizować.

comments

Leave a Comment