Klub Tygodnika Powszechnego w Poznaniu możemy uznać za otwarty! Wczoraj o godzinie 16 po raz pierwszy odbyło się spotkanie organizacyjne klubu. Półtoragodzinna dyskusja przyniosła wiele owoców, głównie w postaci pomysłów, które mamy zamiar niebawem wdrożyć w poznańską (i nie tylko!) rzeczywistość.

Spotkanie odbyło się w „Starej Czytelni” VI Liceum Ogólnokształcącego im. I. Paderewskiego, która to została obrana na siedzibę naszego klubu. W wyborze tego miejsca nie bez znaczenia pozostawał fakt, że „Paderek” mieści się przy ul. Krakowskiej. Chcieliśmy od początku zaszczepić krakowskiego ducha, który będzie nas wspierał w ciężkiej pracy nad rozwojem klubu.

Najważniejszym ustaleniem jest to, że na początek będziemy spotykać się na przemian we wtorki o 17 oraz środy o 19. Najbliższe spotkanie odbędzie się więc w środę, 1 kwietnia o godzinie 19. Jednak termin może ulec w przyszłości zmianie, albowiem będziemy się chcieli dostosować do tych klubowiczów, którzy dopiero do nas dołączą, a nie mieli możliwości by przybyć na pierwsze spotkanie. Dlatego liczymy na kontakt od Was z propozycjami terminów – jeśli wskazane Wam nie odpowiadają.

Udało się też powziąć pierwsze plany co do tematów najbliższych spotkań oraz proponowanych gości. Pierwszym tematem, jakim będziemy się zajmować jest „Kierunek: Berlin”, a więc relacje polsko-niemieckie w oparciu o temat tygodnia z poprzedniego wydania „Tygodnika” (nr 12/2009) autorstwa Wojciecha Pięciaka. Wspólnie postanowiliśmy też, że gościem pierwszej większej dyskusji, jaką zorganizujemy będzie ksiądz Adam Boniecki. Redaktor naczelny „Tygodnika” już wyraził zainteresowanie takim spotkaniem, więc pozostaje nam jedynie znaleźć odpowiedni termin.

Zupełnym przypadkiem (choć w życiu ponoć nie ma przypadków) nasze pierwsze spotkanie zbiegło się z 64. rocznicą powstania „Tygodnika Powszechnego”. Składamy więc, jako klubowicze serdeczne życzenia redakcji, z okazji tych 64 wiosen. Miło nam także, że za rok wspólnie będziemy mogli świętować ważne rocznice – my roczek, a krakowska redakcja 65. urodziny! I razem zaśpiewamy sobie „Sto lat”!


`

comments