Opublikowano: 13 lutego 2020 Autor: Anna Niżegorodcew Comments: 0

9 lutego 2020  Klub „Tygodnika Powszechnego” w Krakowie gościł prof. dr hab. Elżbietę Tabakowską, anglistkę, tłumaczkę książek  historycznych Normana Davies’a, znaną kognitywistkę i badaczkę współczesnego użycia języka oraz dr Małgorzatę Majewską, również kognitywistkę, zajmującą się językiem mediów i komunikacją w mediach. Spotkanie prowadziła prof. dr hab. Anna Niżegorodcew.

Tematem fascynującego wykładu w formie rozmowy pomiędzy prof. E.Tabakowską a dr M. Majewską był obraz współczesnego języka polskiego, który ukazuje dynamikę przeobrażeń w społeczeństwie. Po pierwsze, dobór słownictwa wskazuje wyraźnie na opcję polityczną autora wypowiedzi. Np. słowa związane z walką przedstawiają rzeczywistość jako pole bitwy pomiędzy zwalczającymi się obozami. Celem tych językowych zabiegów jest skonsolidowanie własnej grupy i przeciwstawienie jej innym grupom, np. ekologom, osobom LGBT, czy imigrantom. Podkreślono znaną prawidłowość, że nic tak dobrze nie sprzyja konsolidacji własnej grupy, jak znalezienie wroga.

Po drugie, wykładowczynie skupiły się na tzw. feminatywach, czyli żeńskich formach odnoszących się zwłaszcza do tradycyjnie męskich zawodów, wykonywanych obecnie także przez kobiety np. takich coraz bardziej popularnych formach, jak architektka, profesorka, inżynierka, a także takich formach, jak gościni (kobieta przychodząca w gości) i nurkini (kobieta nurkująca). Jest rzeczą znamienną, że w języku polskim podział na dwie płci jest bardzo wyraźny i deprecjonuje płeć żeńską, nie tylko na poziomie leksykalnym, lecz także gramatycznym, np. mówimy „oni pojechali” tylko o mężczyznach, lecz „one pojechały”, zarówno o kobietach, jak i o rzeczach. Kobiety są przez tę odmianę zrównywane z rzeczami.

Wreszcie, trzecim tematem wykładu był język młodzieży, z takimi słowami jak „jesieniara”, „alternatywka” czy „eluwina”, które wygrały w plebiscycie na młodzieżowe słowa roku w 2019.  Słowa takie są używane przez określone środowiska młodzieżowe i ich użycie przez osoby starsze i nienależące do tych środowisk jest wyśmiewane.

Z omówienia powyższych tematów, ilustrowanego ciekawymi przykładami wypowiedzi zaczerpniętych z mediów, wynikało, że język dzieli ludzi  poprzez różne narracje, style i  formy leksykalne i gramatyczne, co zresztą nie jest niczym nowym, natomiast widać, że procesy związane ze zmianami językowymi przebiegają obecnie znacznie szybciej niż w przeszłości. Wykładowczynie podkreśliły, że procesów tych nie da się zatrzymać, lub zadekretować poprawności pewnych form językowych i niepoprawności innych. A także, że rzeczywistość społeczna wyprzedza język, który niejednokrotnie nie może za nią nadążyć.

Tematyka wykładu wywołała ożywioną reakcję wypełnionej po brzegi sali, robiono uwagi i zadawano pytania. Dzięki nagraniu video autorstwa p. Krzysztofa Nowaka, można go odtworzyć  TUTAJ .

Zachęcamy do oglądnięcia i podzielenia się komentarzami na stronie Krakowskiego Klubu „Tygodnika Powszechnego” na Facebooku, a także podczas spotkań w kawiarence klubowej (termin spotkania w kawiarence zostanie podany osobno). Będziemy się również starali powrócić do tematyki wykładu na jednym z kolejnych spotkań w sali „Herbewa”.

comments

Leave a Comment