Posted on: 29 października 2013 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

tu-i-teraz600

Tadeusz Mazowiecki odszedł od nas rano w dzień swoich imienin, 28 października. Już od siódmej dzienniki powtarzały tę wiadomość. Nazajutrz, w porannym programie radia TOK FM, Kazimierz Kutz zdążył jeszcze wyrazić wdzięczność, że cały dzień żałoby upłynął nam w mediach na zbrataniu w poczuciu żalu i więzi, które zawdzięczamy Zmarłemu. Że odeszliśmy chociaż na kilkanaście godzin od jazgotu walk politycznych i obrzucania się atakami, które z każdej różnicy poglądów potrafią rozpalić ognisko nienawiści. Niestety, to trwało krótko. Bardzo krótko. Trudno pojąć dlaczego. Do rachunku sumienia wezwany jest jednak każdy pod własnym adresem, a nie cudzym, więc nie będę o tym pisać więcej.

Trzy dni przed odejściem Tadeusza, 25 października, odbyła się w Warszawie uroczystość odsłonięcia popiersia Krzysztofa Kozłowskiego na dziedzińcu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a więc uczczenia jego zasług jako pierwszego niekomunistycznego ministra tego resortu. Nie mogąc uczestniczyć w spotkaniu, szukałam na próżno bodaj krótkiego przekazu na ten temat, ale nie znalazłam żadnego. Tak, jakby nic co dobre, a nie konfliktowe, nie nadawało się do świata komunikacji. Tak, jakby dysponenci wiadomości medialnych wierzyli jedynie sile sygnałów o konfliktach. Dlaczego? W jednym z głosów telefonicznych, udostępnianych odbiorcom w jednej ze stacji telewizyjnych, dopiero co usłyszałam spokojną prośbę o to, by kierujący programami mniej poświęcali czasu na głupstwa i awantury. Gospodarz programu, poważny dziennikarz, stwierdził z dozą urazy, że to wzywanie do cenzury. Tak, jakby nie wiedział, a przecież wie doskonale, że właśnie w świecie mediów obowiązuje poziom kultury i że każdy redaktor stawia wymagania, a nie bezkrytycznie otwiera swoje łamy medialne wszystkim i wszystkiemu.

Za kilka dni Dzień Zaduszny. Niech nasi Zmarli wyproszą nam trochę więcej mądrości, którą cieszą się teraz sami, patrząc na nas już z tego wymiaru, w którym wszystko jest takie, jak trzeba.

comments

Leave a Comment