Posted on: 2 października 2017 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 1


Czy można, skoro nie sposób było osobiście dołączyć się do protestów w obronie niezawisłości sądów, które odbyły się w całym kraju w niedzielę 1 października, ani nawet samodzielnie zanurzyć się w lekturze książek, po prostu dołączyć do tych wszystkich, których głosami wybrano laureatów nagrody literackiej Nike? W tym roku uhonorowano bowiem świat przyrody, który można podarować prawnukom (książka Stanisława Łubieńskiego „Dwanaście srok za ogon” została wybrana głosami czytelników), oraz mroczne ostrzeżenie z przeszłości, tak wstrząsająco aktualne (wybór książki Cezarego Łazarewicza „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka” to decyzja jury nagrody Nike).
Tyle dzisiaj potrafię.

comments

1 people reacted on this

  1. Szanowna Pani.
    Dziękuję za Panią i za Jej pojmowanie świata. Dziękuję za wszystkie Pani felietony i za Pani drogowskazy dla nas. To nic, że nie mogła Pani osobiście uczestniczyć w protestach. Robimy to również za Panią i w Pani imieniu. W podzięce za to, co Pani dla nas dotychczas zdziałała. Modlę się o zdrowie dla Pani i mam nadzieję, że Góra wysłuchuje. Życzę zdrowia i poczucia, że nie jest Pani sama. Mieszkam daleko, ale dobre myśli ślę do Pani. Bożego błogosławieństwa na długie, długie lata.

Leave a Comment