Posted on: 7 listopada 2020 Posted by: ks. Andrzej Perzyński Comments: 0

EWANGELIARZ NIEDZIELNY, 8 listopada 2020

XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 25, 1-13

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
«Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły.

Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”.

Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».

 

Modlitwa o pokój

(na motywach Listu do Efezjan – z apelu Rady Stałej KEP)

 

Panie Jezu Chryste,

Ty, który jesteś naszym pokojem,

Ty, który zburzyłeś rozdzielający ludzi mur – wrogość,

Ty, który ludzi dalekich czynisz bliskimi,

Ty, który w sobie zadałeś śmierć wrogości!

Prosimy, zadaj śmierć także jakiejkolwiek wrogości w nas!

Daj nam światłe oczy serca,

byśmy przestali widzieć w sobie wzajemnie przeciwników,

a zobaczyli współdomowników – w Twoim Domu,

a także w tym domu, który ma na imię Polska;

Nawróć nasze wzajemne myślenie o sobie,

i daj nam słowa i czyny na miarę tego nawrócenia.

Włóż nam w usta – a jeszcze wcześniej w nasze myśli – słowa,

które budują, nie rujnują;

leczą, nie zadają rany;

pocieszają, nie odbierają nadzieję;

niosą pokój, nie wywołują agresję.

Wskaż nam czyny konkretnej miłości i miłosierdzia,

wokół których odbudujemy naszą wspólnotę.

Zwłaszcza w tak trudnej, obecnej chwili pandemii

poprowadź nas do osób chorych i starszych,

tych, którzy przebywają na kwarantannie

i tych, którzy opłakują swoich zmarłych.

Pomnóż w nas ofiarność i współczucie.

Uczyń każdego z nas „nowym człowiekiem”, a nastanie pokój!

Modlimy się za wszystkich!

O mądrość i pragnienie dobra wspólnego dla każdego,

kto w obecnym sporze zabiera głos;

Za polityków wszystkich opcji w parlamencie i poza nim.

Za tych, którzy modlą się w kościołach, i za tych, którzy demonstrują.

Za wierzących w Boga, i za tych, którzy wartości prawdy, sprawiedliwości,

dobra i piękna wywodzą z „innych źródeł”;

Również za tych, którzy w tej chwili wcale ich nie szukają.

Ty – rozpoznany czy nierozpoznany – znajdź drogę do każdego z nas,

wskaż nam właściwe drogi ku sobie nawzajem.

I skutecznie nas po nich poprowadź.

Amen.

comments

Leave a Comment