Posted on: 2 stycznia 2013 Posted by: ks. Adam Boniecki Comments: 0

Drodzy Przyjaciele,

Boże Narodzenie i dzień mojego Patrona (pokutującego, pierworodnego grzesznika) przyniósł mi tak wiele dowodów życzliwości, mądrego zrozumienia i przyjaźni, że nie jestem w stanie odpowiedzieć i podziękować za wszystkie życzenia tak jak bym chciał, każdemu osobiście. Dlatego tą droga dziękuję Wszystkim i Każdej, Każdemu z osobna.

Bronicie mnie przed pokusą znużenia, zniechęcenia, przed pokusa poczucia bezradności…

Wam życzę, Przyjaciele zachowania na zawsze zdolności dostrzegania tego co piękne i dobre, odporności na ciśnienie ponurych sił, rozniecających wrogość i niosących podziały.

Chrystus się raz narodził, został, jest z nami a tym, którzy Go przyjęli dał moc by się stali Synami Bożymi. To przecież wspaniałe!…nawet jeśli czasem kłopotliwe.

Serdecznie Wszystkich Was pozdrawiam i Bogu polecam.
Ks. Adam Boniecki

comments

Leave a Comment