Posted on: 28 września 2015 Posted by: Józefa Hennelowa Comments: 0

tu-i-teraz600

Chyba można już darować sobie śledzenie medialnych debat przed wyborami parlamentarnymi. Odliczamy dni i wiadomo, że do 25 października nic nie będzie wiadome. Dyskutanci, coraz bardziej podnieceni, mogą zawsze zacząć mówić równocześnie i to coraz szybciej. Najlepiej więc – tak w każdym razie sama postanawiam – nie włączać programów do tej pory oglądanych. Tym bardziej, gdy rozczarowują nawet ci, którzy dotąd starali się wypaść jak najlepiej. Nie przystoi przecież rzucać dowcipu o „prezydencie na pilota, zdalnie sterowanym”, wstyd na własnej konwencji wyborczej oblewać rywala oszczerstwem („jest kupiony”). Sygnały głębokiego przeświadczenia o jedynej racji jedynego wyboru padają ze strony przedstawicieli Kościoła instytucjonalnego. W Polsce, to przecież wiemy, ich skuteczność będzie wyjątkowo owocna. A przecież Kościół jest dobrem nas wszystkich. Czy potrafimy przewidzieć skutki zaangażowania Kościoła w politykę i je ocenić?

We wtorek, 29 września, w Fundacji im. Stefana Batorego w Warszawie (w ramach cyklu debat „Dziedziniec Dialogu”), odbędzie się ważna rozmowa pt. „Kościół wobec demokracji: granice akceptacji i odmowy”, z udziałem: Dominiki Kozłowskiej, Pawła Lisickiego, Zbigniewa Nosowskiego, Stanisława Obirka i Aleksandra Smolara. Czy jej echa usłyszymy gdziekolwiek poza Fundacją?

comments

Leave a Comment