Posted on: 29 marca 2018 Posted by: Monika Mellerowska Comments: 0

Kobieto! puchu marny! Ty wietrzna istoto! – takie motto przyświecało spotkaniu w Klubie „Tygodnika Powszechnego” w Grudziądzu, które odbyło się 19 marca. Można powiedzieć, że spotkanie to było prawdziwie kobiece, ponieważ tym razem męska część Klubu nie dopisała; a szkoda, bo interesujące byłoby poznać także męski punkt widzenia w omawianych przez nas sprawach.

Jak na prawdziwie kobiece spotkanie i plany dyskusyjne rozpoczęłyśmy przywitaniem dwóch nowym członkiń Klubu, wprowadzając je krótko w działalność Klubu, choć Panie były już z nią zaznajomione i dobrze w tym co klubom przyświeca zorientowane. Po krótkim wstępie przyszedł czas na próbę przedstawienia prawdy o charakterze i sile kobiet zgoła inaczej, niż zrobił to wieszcz w swoim wierszu. Każda z nas przybliżyła sylwetkę kobiety, która wiele dla niej znaczy. Czasem wspominane nazwiska powtarzały się, bywało też, że niektóre z nich były bardzo osobiste – przecież wpływ na nasze życie i na losy świata mają nie tylko znane kobiety. W ten sposób przywołałyśmy nazwisko polityk Angeli Merkel, Wandy Rutkiewicz, Ireny Sendlerowej czy Marii Skłodowskiej Curie każdą z kobiet ceniąc za odwagę głoszenia własnych opinii, działania wbrew większości dla dobra człowieka czy siłę fizyczną i odwagę. Przy okazji naszych osobistych odczuć i wspominania znanych nam kobiet omówiłyśmy kilka pozycji książkowych i filmów, które o wspomnianych kobietach opowiadają. Padały więc tytuły Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz; Sendlerowa. W ukryciu; Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy czy Służebnica Boża Siostra Emmanuela Kalb i Helena Keller. Opowieść biograficzna.

Również tematy społeczne dotyczące kobiet, które także nadal pojawiają się na łamach Tygodnika Powszechnego nie mogły zostać przez nas pominięte – w ten sposób rozwinęła się gorąca i burzliwa dyskusja na temat internetowej akcji przeciwko molestowaniu kobiet #metoo; podczas której doszłyśmy do wniosku w przyszłości należałoby zwracać uwagę na przejawy molestowania seksualnego wśród kobiet natychmiastowo, bez potrzeby organizowania, wymykających się czasem spod kontroli akcji kiedy bywa już za późno.

Temat, jaki został przewidziany na rozmowę okazał się bardzo obszerny i chyba niemożliwy do dokładnej analizy, jednak zgodnie stwierdziłyśmy, iż udało nam się udowodnić, że kobieta absolutnie puchem marnym nie jest. Jest natomiast siłą zdolną zmieniać świat.

Dla ochłodzenia emocji wywołanych tematem ciekawym przeszłyśmy do zaplanowania terminów kolejnych spotkań. Udało nam się ustalić kilka możliwych miejsc, w których nasz Klub mógłby mieć swoje stałe miejsce spotkać, ustaliłyśmy krótko działania co do organizacji tychże i składając sobie świąteczne życzenia pożegnałyśmy się mając w myślach już kolejne spotkania.
https://www.online-essays-help.co.uk/buy-essay/

comments

Leave a Comment