Wspólne czytanie „Po co Kościół” w Zielonej Górze

 

W ramach „Wspólnego czytania” na  kolejnym wtorkowym spotkaniu w zielonogórskim Klubie „Tygodnika Powszechnego” zastanawialiśmy się nad rolą Kościoła w wyznawaniu wiary. Skupiając się nad rozdziałami: „Wierzyć „pomimo” Kościoła” oraz „Po co zbawienie? Po co Kościół?” próbowaliśmy odpowiedzieć na te trudne, ale dla nas najważniejsze pytania: czy i jaki Kościół jest nam potrzebny i jak zmierzyć się z tym, co ostatnio jest w Kościele najtrudniejsze i najboleśniejsze. Odpowiedzi były różne, pełne troski, ale i krytyki pod adresem „naziemnego personelu” Pana Boga.

Polski kościół pogrążony jest w kryzysie. Dlatego stale poszukujemy osobistych motywacji i uzasadnień dla pozostawania we wspólnocie. Nasza wiara co dzień wystawiana jest na próbę.

Zgodziliśmy się z ks. Grzegorzem Strzelczykiem, że „Wiara w „jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół” wystawiona jest na niełatwą próbę w konfrontacji z rzeczywistością, kiedy to, czego doświadczamy na co dzień – tak w życiu publicznym, jak i zwykłym „parafialnym” – ani jednością, ani świętością w nadmiarze nie grzeszy”.

Kościół nie jest królestwem Bożym, jest wspólnotą przygotowującą się na jego nadejście. Trudno pogodzić się z faktem, że jesteśmy wspólnotą „grzeszników ukonstytuowaną przez Boże przebaczenie”. Dwugodzinne spotkanie zakończyliśmy z „niedosytem”, ale i z nadzieją na ponowne spotkanie. Może uda się połączyć je z wizytą w Klubie Autora książki „Po co kościół”.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.